
Robert Bąkiewicz i jego Ruch Obrony Granic urządzili w Berlinie spektakl dla Republiki. Próbowali postawić krzyż przy pomniku polskich ofiar II wojny, wdali się w szarpaninę z niemiecką policją i wykrzykiwali „gestapo", za co Bąkiewiczowi może grozić do 2 lat za znieważenie funkcjonariusza.