W piątek posłowie podejmą próbę odrzucenia weta prezydenta Karola Nawrockiego do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. To kolejne podejście w tej kadencji – wcześniejsze próby zakończyły się niepowodzeniem z powodu braku wymaganej większości.
Sprawdziliśmy, które weta i jakich prezydentów Polski były odrzucane przez Sejm. Nie było ich jednak wiele.
Nowelizacja, która została zawetowana, przewidywała szereg istotnych modyfikacji w procedurze karnej. Wśród najważniejszych znalazły się regulacje dotyczące ograniczenia stosowania tymczasowego aresztowania oraz wprowadzenia zakazu wykorzystywania dowodów zdobytych niezgodnie z prawem.
Reforma miała na celu zwiększenie gwarancji procesowych obywateli oraz uporządkowanie zasad prowadzenia postępowań karnych.
Zmiany obejmowały również inne obszary, takie jak doprecyzowanie statusu podejrzanego czy kwestie związane z postępowaniami odwoławczymi.
Aby odrzucić weto prezydenta, konieczne jest uzyskanie większości trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy posłów. To wysoki próg, który w praktyce wymaga szerokiego porozumienia ponad podziałami politycznymi.
Dotychczas Sejm dwukrotnie nie zdołał zebrać wymaganej większości, co pokazuje, jak trudne jest przełamanie prezydenckiego weta.
W grudniu nie udało się odrzucić weta do ustawy o kryptoaktywach, a następnie do tzw. ustawy łańcuchowej.
Samo poddanie weta pod głosowanie oznacza zmianę podejścia w stosunku do poprzednich lat. W okresie prezydentury Andrzeja Dudy weta nie były kierowane pod obrady Sejmu.
Obecna sytuacja oznacza powrót do wcześniejszej praktyki parlamentarnej, w której Sejm podejmował próby przełamania decyzji głowy państwa.
To także sygnał, że spory legislacyjne między władzą ustawodawczą a wykonawczą mogą częściej znajdować finał na sali plenarnej.
Analiza wcześniejszych kadencji pokazuje, że odrzucenie weta prezydenta jest możliwe, choć wymaga sprzyjających warunków politycznych. Najczęściej dochodziło do tego w latach 90. i na początku XXI wieku.
W przypadku prezydenta Lecha Wałęsy Sejm aż 14 razy przełamał jego weto, głównie dzięki silnej większości koalicyjnej. Weto Aleksandra Kwaśniewskiego zostało odrzucone trzykrotnie, natomiast Lecha Kaczyńskiego – siedem razy.
Każdy z tych przypadków pokazuje, że kluczowe znaczenie ma układ sił w parlamencie oraz zdolność budowania szerokiej koalicji.
Ostateczny wynik głosowania będzie zależał od mobilizacji klubów parlamentarnych oraz ewentualnego wsparcia ze strony ugrupowań spoza koalicji rządzącej.
Decyzja Sejmu przesądzi, czy reforma KPK wejdzie w życie, czy też pozostanie jedynie projektem zablokowanym przez prezydenckie weto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze