Reklama

Ceny paliw rosną. Orlen podnosi ceny benzyny i diesla


Na rynku paliw znów widać wyraźne podwyżki. Z najnowszego cennika wynika, że koncern Orlen zdecydował się na znaczące zwiększenie cen hurtowych zarówno oleju napędowego, jak i benzyny.


Cena oleju napędowego Ekodiesel wzrosła o 171 zł za metr sześcienny, osiągając poziom ponad 7 tys. zł, natomiast benzyna Eurosuper 95 podrożała o 103 zł za metr sześcienny, przekraczając poziom 5,7 tys. zł. To kolejny sygnał, że presja na wzrost cen paliw w Polsce wciąż jest silna.

Konflikt na Bliskim Wschodzie napędza ceny ropy

Za wzrostami stoją przede wszystkim czynniki globalne. Po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny ropy na światowych rynkach zaczęły dynamicznie rosnąć, co bezpośrednio przekłada się na koszty paliw.

Kluczowe znaczenie miała blokada cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych – oraz ataki na infrastrukturę wydobywczą i rafineryjną.

Reklama

Na rynku amerykańskim ceny ropy również wyraźnie wzrosły – kontrakty na WTI i Brent osiągnęły poziomy bliskie 100 i ponad 110 dolarów za baryłkę.

Skok cen w ciągu kilku tygodni

Porównanie danych z końca lutego pokazuje skalę zmian. Cena benzyny wzrosła o ponad 1200 zł za metr sześcienny, a oleju napędowego o ponad 2200 zł, co oznacza gwałtowny wzrost kosztów w bardzo krótkim czasie.

Tak dynamiczna zmiana jest efektem globalnych napięć oraz rosnących cen surowców energetycznych. Koncern podkreśla, że ceny hurtowe nie są ustalane wyłącznie na podstawie sytuacji krajowej.

Reklama

Na ich poziom wpływają notowania paliw na rynkach europejskich, koszty transportu, warunki kontraktowe oraz import, który stanowi znaczną część krajowego rynku.

Ponad jedna trzecia paliw dostępnych w Polsce pochodzi z zagranicy, co sprawia, że krajowe ceny są silnie uzależnione od sytuacji na światowych giełdach.

Rząd zapowiada obniżki. Pakiet już podpisany

W odpowiedzi na rosnące ceny paliw władze zdecydowały się na działania legislacyjne. Nowe przepisy mają wprowadzić maksymalne ceny paliw oraz obniżyć akcyzę na benzynę i olej napędowy, co w założeniu ma ograniczyć skalę podwyżek. Według zapowiedzi rządu ceny na stacjach mogą spaść nawet o około 1,2 zł na litrze.

Reklama

Eksperci wskazują, że ewentualne obniżki nie pojawią się natychmiast.Realny spadek cen na stacjach paliw może nastąpić dopiero pod koniec marca lub na początku kwietnia, o ile nowe regulacje wejdą w życie zgodnie z planem.

Prognozy sugerują, że średnie ceny mogą się wyraźnie obniżyć, choć nadal będą pozostawać na relatywnie wysokim poziomie.

Rynek paliw w czasie globalnego kryzysu

Obecna sytuacja pokazuje, jak silnie rynek paliw reaguje na wydarzenia geopolityczne. Globalne napięcia, ograniczenia w dostawach i rosnące koszty surowców sprawiają, że ceny paliw pozostają niestabilne, a ich przyszły poziom zależy od rozwoju sytuacji międzynarodowej.

Reklama

Dla kierowców oznacza to okres niepewności – z jednej strony zapowiedzi obniżek, z drugiej wciąż rosnące ceny na poziomie hurtowym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 28/03/2026 15:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości