Podczas burzliwej debaty sejmowej doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy minister edukacji Barbarą Nowacką a posłanką Prawa i Sprawiedliwości Anną Paluch. - Bezdomna posłanka się denerwuje – powiedziała Nowacka do posłanki, która nadal mieszka w lokalu komunalnym, choć jej miesięczna pensja, to niemal 25 tysięcy złotych.
W reakcji na okrzyki z ław opozycji, Nowacka odpowiedziała w sposób, który wywołał lawinę komentarzy. – Bezdomna posłanka się denerwuje – rzuciła z mównicy szefowa MEiN, kierując te słowa w stronę Anny Paluch.
Wypowiedź Nowackiej szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i na forach politycznych. Dziennikarze i internauci zwrócili uwagę, że komentarz odnosi się do głośnej już wcześniej sprawy mieszkaniowej posłanki PiS.
Jak wynika z naszych informacji, Anna Paluch mieszka w mieszkaniu komunalnym, za które płaci jedynie 116,43 zł miesięcznie, mimo że jej miesięczne wynagrodzenie przekracza 25 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze