Reklama

Ślubowanie sędziów TK tylko przed Prezydentem? Bogucki mówi o "przestępstwie"


Podczas środowego briefingu szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki odniósł się do pojawiających się w debacie publicznej koncepcji dotyczących sposobu składania ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W swojej wypowiedzi jednoznacznie podkreślił, że obowiązujące przepisy nie pozostawiają w tej kwestii żadnych wątpliwości.


Przywołując podstawowe zasady ustrojowe, wskazał na art. 7 Konstytucji RP, zgodnie z którym „organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”. To właśnie ta zasada stanowi fundament funkcjonowania państwa prawa i wyznacza granice wszelkich działań instytucji publicznych.

Bogucki zaznaczył, że interpretowanie przepisów w sposób dowolny lub wybiórczy może prowadzić do poważnych konsekwencji ustrojowych. W jego ocenie nie ma miejsca na eksperymenty w obszarze tak istotnym jak procedury związane z funkcjonowaniem Trybunału Konstytucyjnego, który sam w sobie stoi na straży zgodności prawa z konstytucją.

Reklama

Ślubowanie sędziów TK – jasno określona procedura

W dalszej części wystąpienia Bogucki odwołał się do konkretnych regulacji ustawowych.

Podkreślił, że:

prawo w art. 4 ust. 1 jednoznacznie przesądza ustawę o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, że ślubowanie składa się wobec Prezydenta RP.

Oznacza to, że procedura ta ma charakter ściśle określony i nie podlega dowolnym interpretacjom ani modyfikacjom bez zmiany obowiązujących przepisów.

Jak zaznaczył, obecna praktyka jest zgodna z obowiązującym porządkiem prawnym i nie była dotychczas skutecznie podważana. W jego opinii wszelkie próby reinterpretacji tej procedury w sposób sprzeczny z literalnym brzmieniem przepisów prowadziłyby do chaosu prawnego oraz podważenia autorytetu instytucji państwowych.

Reklama

Ostrzeżenie przed konsekwencjami prawnymi

Szef KPRP nie pozostawił wątpliwości co do oceny alternatywnych propozycji dotyczących składania ślubowania. Wyraźnie przestrzegł przed próbami realizowania takich pomysłów, mówiąc:

mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym, jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym.

Tym samym wskazał, że ewentualne działania wykraczające poza obowiązujące przepisy mogą mieć nie tylko wymiar polityczny, ale również prawny.

Dodatkowo podkreślił, że byłoby to „działanie bez podstawy prawnej i poza granicami prawa”. W jego ocenie takie działania mogłyby naruszyć podstawowe zasady funkcjonowania państwa i prowadzić do odpowiedzialności osób zaangażowanych w ich realizację.

Reklama

Możliwość zmian tylko poprzez proces legislacyjny

Bogucki zaznaczył jednocześnie, że ewentualne zmiany w procedurze są możliwe, ale wyłącznie w ramach przewidzianych przez prawo mechanizmów.

Bogucki dodaje, że:

To wymaga procesu legislacyjnego, który przebiegnie przez Sejm, przetoczy się przez Senat, uzyska podpis prezydenta i zostanie opublikowany”. Dopiero wtedy nowe regulacje mogą stać się obowiązującym prawem.

W jego ocenie jest to jedyna dopuszczalna droga wprowadzania zmian ustrojowych. Podkreślił, że do momentu przeprowadzenia takiej procedury obowiązują aktualne przepisy, które – jak zaznaczył – „do tej pory nie były w żaden sposób kwestionowane”. W praktyce oznacza to konieczność respektowania istniejącego porządku prawnego przez wszystkie organy państwa.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 01/04/2026 15:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości