Podlaski Sejmik odbity. Zdrada PiS wywołała burzę. Podobne tony wyraziła, była kurator Barbara Nowak, która w swoich wypowiedziach ostro skrytykowała decyzję radnych. Jej głos dołączył do fali krytyki wobec tych, którzy opuścili szeregi PiS w decydującym momencie dla partii
Dla przypomnienia obecna konfiguracja Podlaskiego Sejmiku jest następująca: PiS ma 15 mandatów, Koalicja Obywatelska 8, Trzecia Droga 6, jeden mandat przypadł KWW Konfederacji, a również jeden Bezpartyjnym Samorządowcom. Ta zróżnicowana reprezentacja dawała nadzieję na dialog i współpracę między różnymi ugrupowaniami, jednak w ostatni wtorek doszło do dramatycznego przełomu.
W wyniku głosowania, które wydawało się być rutynową procedurą, radni Wiesława Burnos oraz Marek Malinowski z PiS zagłosowali na kandydata przedstawionego przez Trzecią Droga oraz Koalicję Obywatelską.
Ten nieoczekiwany manewr nie tylko zaskoczył obserwatorów, ale również doprowadził do utraty większości przez partię rządzącą w sejmiku. Szef podlaskich struktur PiS, Jacek Sasin, nie krył oburzenia i oskarżył radnych o zdradę.
Nagła zdrada PiS, Podlaski sejmik odbity. Łukasz Prokorym z Koalicji Obywatelskiej został wybrany na stanowisko marszałka województwa. To wydarzenie oznacza istotny zwrot w politycznym układzie sił, który dotąd dominował w regionie. Wiesława Burnos oraz Marek Malinowski, zostali nagrodzeni stanowiskami w zarządzie województwa.
Obaj radni PiS obejmują funkcje wicemarszałków, co stanowi kolejny nieoczekiwany rozwój wydarzeń. Jacek Sasin publicznie oskarżył radnych Burnos i Malinowskiego o zdradę, gdy zagłosowali na kandydata Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej.
https://twitter.com/SasinJacek/status/1787843947445825539 Poseł Jacek SasinNowak, która piastowała urząd małopolskiej kuratorki oświaty, zyskała sobie reputację postaci mocno kontrowersyjnej. Wielokrotnie wypowiadała się w sposób, który budził wiele sprzeciwu i krytyki.
Uczniowie, którzy mieli z nią styczność za jej urzędowania, określali ją nawet jako "kobietę wyciągniętą prosto ze średniowiecza", co świadczyło o ich niezadowoleniu z jej sposobu zarządzania i podejścia do edukacji.
Jej wypowiedzi, które często są postrzegane jako nieprawdziwe oraz krzywdzące, wywołują burzę reakcji i dyskusji w internecie. To, co mówi i publikuje, nie tylko podgrzewa nastroje, ale również budzi pytania dotyczące jej intencji oraz odpowiedzialności za słowa, które wypowiada.
Nowak, znana na platformie X, stała się jednym z bardziej aktywnych uczestników w przekazywaniu swoich poglądów poprzez regularne wpisy. Niestety, jej aktywność nie jest jedynie neutralnym wyrażaniem opinii, ale raczej propagowaniem nienawiści oraz dezinformacji, co stanowi poważne zagrożenie dla społeczności online.