Coraz więcej osób deklaruje, że stara się odkładać pieniądze na nieprzewidziane wydatki, jednak najnowsze badania pokazują, że poziom zabezpieczenia finansowego w Polsce wciąż pozostawia wiele do życzenia. W przypadku utraty głównego źródła dochodu znaczna część społeczeństwa mogłaby mieć poważne problemy z utrzymaniem dotychczasowego poziomu życia już po kilku miesiącach.
Z przeprowadzonego badania wynika, że największa grupa respondentów dysponuje oszczędnościami pozwalającymi na funkcjonowanie przez okres od jednego do trzech miesięcy. Taka sytuacja dotyczy ponad jednej czwartej ankietowanych.
Co czwarty Polak posiada rezerwy finansowe wystarczające maksymalnie na trzy miesiące życia bez stałych dochodów.
Niepokój może budzić również odsetek osób, które nie posiadają żadnych oszczędności. Badanie pokazuje, że część społeczeństwa nie ma zabezpieczenia finansowego nawet na podstawowe wydatki w sytuacji nagłej utraty pracy lub innych problemów ekonomicznych.
Dodatkowo część respondentów przyznaje, że zgromadzone środki pozwoliłyby im utrzymać się krócej niż miesiąc. Oznacza to, że nawet niewielkie zawirowania finansowe mogłyby znacząco wpłynąć na ich codzienne funkcjonowanie.
Aż 14 procent badanych nie posiada żadnych oszczędności, a kolejne osoby dysponują środkami wystarczającymi jedynie na kilka tygodni życia bez dochodu.
Autorzy badania zwracają uwagę na wyraźną zależność między oceną własnej sytuacji finansowej a poziomem zgromadzonych oszczędności. Osoby, które negatywnie oceniają swoją kondycję materialną, znacznie częściej nie posiadają żadnych rezerw finansowych.
Z kolei respondenci deklarujący dobrą sytuację ekonomiczną częściej gromadzą oszczędności długoterminowe. W tej grupie znacznie więcej osób posiada środki pozwalające na utrzymanie się przez wiele miesięcy, a nawet ponad rok bez regularnych wpływów.
Różnice pokazują, że budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa nadal pozostaje dużym wyzwaniem dla części polskich gospodarstw domowych.
Badanie ujawniło również, czego najbardziej obawiają się obecnie Polacy. Na pierwszym miejscu znalazły się kwestie związane z sytuacją międzynarodową oraz ryzykiem konfliktów zbrojnych. Tuż za nimi uplasował się wzrost kosztów życia, który od kilku lat pozostaje jednym z najważniejszych problemów wskazywanych przez społeczeństwo.
Największe obawy Polaków dotyczą obecnie wojny, niestabilnej sytuacji geopolitycznej oraz rosnących cen żywności i usług.
Wysoko na liście zagrożeń znalazły się także ceny energii i paliw, a także kwestie zdrowotne związane z kosztami leczenia i pogarszającym się stanem zdrowia.
Interesujące różnice można zauważyć w zależności od wieku respondentów. Seniorzy znacznie częściej wskazują na zagrożenia związane z konfliktami zbrojnymi i bezpieczeństwem międzynarodowym. Dla wielu z nich jest to obecnie najważniejszy powód do niepokoju.
Młodsze pokolenie skupia się natomiast przede wszystkim na kwestiach ekonomicznych. Osoby w wieku od 18 do 29 lat częściej obawiają się rosnących kosztów życia, podatków oraz problemów finansowych, które mogą wpływać na ich codzienny budżet.
Wyniki badania pokazują, że choć świadomość konieczności oszczędzania rośnie, wielu Polaków nadal nie dysponuje wystarczającym zabezpieczeniem finansowym na wypadek kryzysowej sytuacji. Jednocześnie obawy związane z wojną, inflacją i kosztami utrzymania sprawiają, że kwestie finansowe pozostają jednym z najważniejszych tematów dla polskich rodzin.
Eksperci podkreślają, że regularne budowanie oszczędności i tworzenie poduszki finansowej może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo gospodarstw domowych w czasach gospodarczej niepewności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze