Reklama

Łuków. Przemyt za 12 mln zł. KAS likwiduje magazyn papierosów z Białorusi


Funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej trafili na jeden z większych magazynów przemycanych papierosów wykrytych w ostatnim czasie. W gminie Łuków w województwie lubelskim, w zwykłym budynku magazynowym i kontenerze, znaleziono ponad 580 tysięcy paczek papierosów opatrzonych białoruskimi znakami akcyzy — bez polskich oznaczeń wymaganych przez prawo.


Sprawa ma poważny wymiar finansowy i kryminalny, a śledztwo dopiero nabiera tempa.

580 tysięcy paczek i jeden zatrzymany. Jak działała podlaska KAS?

Odkrycie nie było przypadkowe. Funkcjonariusze KAS prowadzą systemowe działania wymierzone w przestępczość tytoniową — nie tylko na Podlasiu, ale w skali całego kraju. To właśnie w ramach tych skoordynowanych operacji wytypowano do kontroli konkretną posesję w gminie Łuków.

Gdy weszli na teren nieruchomości, znaleźli w budynku magazynowym i przyległym kontenerze ponad 580 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy — z białoruskimi oznaczeniami, które jednoznacznie wskazują na przemyt ze wschodu. 

Reklama

Szacunkowa wartość rynkowa całej partii sięga 12 milionów złotych. W związku ze sprawą zatrzymano 43-letniego mężczyznę, podejrzanego o paserstwo akcyzowe — czyli przechowywanie wyrobów tytoniowych bez wymaganych oznaczeń skarbowych. Na wniosek prokuratury rejonowej w Łukowie sąd zdecydował o jego aresztowaniu.

20 milionów złotych strat dla budżetu państwa. Rzeczniczka KAS nie pozostawia wątpliwości

Skala potencjalnych strat, jakie poniosłoby państwo, gdyby kontrabanda trafiła do nielegalnej sprzedaży, jest ogromna. „Gdyby nielegalny towar trafił do sprzedaży, straty budżetu państwa wyniosłyby ponad 20 mln zł" — poinformowała st. asp. Justyna Pasieczyńska, rzeczniczka Szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Reklama

To kwota, która dobitnie pokazuje, dlaczego przemyt papierosów pozostaje jednym z najpriorytetowszych obszarów działania służb skarbowych. Nielegalny rynek tytoniowy to nie tylko uszczuplenie wpływów podatkowych — to też nieuczciwa konkurencja dla legalnych sprzedawców i producentów oraz źródło finansowania zorganizowanych grup przestępczych.

Skąd papierosy trafiły do Polski? Śledztwo dopiero się rozkręca

Białoruskie znaki akcyzy na przemyconych paczkach to wyraźny ślad wskazujący kierunek, z którego towar dotarł do Polski. Trwa ustalanie dokładnych kanałów przemytu — w jaki sposób ponad pół miliona paczek papierosów przekroczyło granicę i dotarło do magazynu w Łukowie. Śledztwo prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Łukowie.

Reklama

Sprawa może mieć szerszy zasięg — magazyn tej wielkości rzadko kiedy funkcjonuje w oderwaniu od większej siatki przemytniczej. Służby nie wykluczają, że zatrzymany 43-latek to tylko jeden z ogniw całego łańcucha, a postępowanie może objąć kolejne osoby.

Źródło: PAP / KAS Aktualizacja: 21/05/2026 08:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości