Reklama

UOKiK stawia zarzuty Varsovii i WSKZ. Uczelniom grożą potężne kary


Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania wobec dwóch uczelni niepublicznych – Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych „Varsovia”, działającej wcześniej jako Collegium Humanum, oraz Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Zdaniem UOKiK stosowane przez nie praktyki mogły naruszać prawa studentów jako konsumentów. W przypadku potwierdzenia zarzutów szkołom grożą dotkliwe sankcje finansowe.


Postępowania zostały wszczęte po napływie licznych sygnałów od osób korzystających z oferty obu uczelni. Skargi dotyczyły między innymi zasad zawierania umów, sposobu informowania o kosztach studiów oraz realizacji procesu kształcenia.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zakwestionował postanowienia stosowanych wzorców umownych oraz postawił obu uczelniom zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Urząd przypomina, że studenci uczelni niepublicznych korzystają z ochrony wynikającej z przepisów prawa konsumenckiego.

Reklama

Varsovia pod lupą. Wątpliwości dotyczą opłat i warunków rezygnacji

Jedno z postępowań dotyczy Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych „Varsovia”, wcześniej funkcjonującej pod nazwą Collegium Humanum.

Zastrzeżenia UOKiK dotyczą między innymi zapisów przewidujących obowiązek uiszczenia opłaty administracyjnej odpowiadającej wysokości miesięcznego czesnego w przypadku rezygnacji ze studiów lub przeniesienia się na inną uczelnię w trakcie roku akademickiego.

Urząd zwraca uwagę, że umowy nie przewidywały analogicznych mechanizmów chroniących studentów w sytuacji, gdy uczelnia nie wywiązywała się ze swoich obowiązków. Ze skarg kierowanych do UOKiK wynikało, że część osób decydowała się na rezygnację z powodu niezadowolenia z jakości kształcenia, problemów z organizacją zajęć, wpisywaniem ocen czy możliwością przystąpienia do egzaminów dyplomowych.

Reklama

Sporne zapisy dotyczą także zwrotu opłat

Wątpliwości Urzędu wzbudziły również postanowienia odnoszące się do wpisowego, opłat rekrutacyjnych oraz kosztów wydania legitymacji studenckiej.

Według UOKiK uczelnia zastrzegała, że środki te nie podlegają zwrotowi nawet wtedy, gdy kandydat nie został przyjęty na studia lub kierunek nie został uruchomiony.

Urząd podkreśla również, że zwrot środków nie powinien być uzależniony od dodatkowego wniosku, jeśli uczelnia nie poniosła jeszcze realnych kosztów związanych z realizacją usługi.

Zastrzeżenia także do zapisów o właściwości sądu

Kolejnym elementem objętym postępowaniem są zapisy dotyczące rozstrzygania ewentualnych sporów.

Reklama

UOKiK wskazuje, że umowy przewidywały właściwość sądu w Warszawie, podczas gdy zgodnie z obowiązującymi przepisami konsument może dochodzić swoich praw również przed sądem właściwym dla miejsca swojego zamieszkania. Zdaniem Urzędu takie rozwiązanie mogło utrudniać studentom dochodzenie roszczeń.

WSKZ z zarzutami dotyczącymi zawierania płatnych umów

Drugie postępowanie prowadzone jest wobec Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu, która prowadzi także kilka internetowych serwisów rekrutacyjnych oferujących studia licencjackie, magisterskie i podyplomowe.

Reklama

Największe zastrzeżenia dotyczą sposobu oznaczenia przycisków służących do składania zgłoszeń.

Według UOKiK po kliknięciu przycisków opisanych jako „Załóż konto/Aplikuj” lub „Załóż konto/Rozpocznij studia” dochodziło do zawarcia odpłatnej umowy, choć oznaczenia mogły nie wskazywać w sposób jednoznaczny na powstanie obowiązku zapłaty. Urząd przypomina, że zgodnie z przepisami przycisk finalizujący zakup powinien jasno informować o skutku finansowym, np. poprzez sformułowanie „zamówienie z obowiązkiem zapłaty”.

Reklama

Niejasne informacje o organizatorze studiów

Kontrolerzy zwrócili również uwagę na sposób prezentowania informacji o uczelniach współpracujących z WSKZ.

Na platformie internetowej można zapisać się na kierunki prowadzone przez różne szkoły wyższe, jednak – zdaniem UOKiK – konsumenci mogli nie otrzymywać wystarczająco jasnych informacji o tym, która instytucja odpowiada za organizację zajęć.

Urząd wskazuje, że część studentów była przekonana, iż zajęcia stacjonarne odbędą się we Wrocławiu, podczas gdy po podpisaniu umowy okazywało się, że prowadzi je inna uczelnia, między innymi w Starogardzie Gdańskim.

Reklama

Wątpliwości dotyczą również prawa do odstąpienia od umowy

UOKiK zakwestionował także sposób uzyskiwania zgody na rozpoczęcie świadczenia usług edukacyjnych przed upływem ustawowego terminu umożliwiającego odstąpienie od umowy.

Zdaniem Urzędu sama akceptacja regulaminu nie jest wystarczająca. Konsument powinien złożyć odrębne oświadczenie, z którego będzie jednoznacznie wynikało, że zgadza się na rozpoczęcie świadczenia usługi i jest świadomy konsekwencji ewentualnej późniejszej rezygnacji.

Uczelniom grożą wysokie sankcje

Postępowania prowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów są na etapie wyjaśniania zarzutów. Jeśli zostaną one potwierdzone, obu uczelniom mogą zostać wymierzone kary finansowe sięgające nawet 10 procent rocznego obrotu.

Reklama

Sprawa dotyczy nie tylko zapisów umownych, ale również obowiązków informacyjnych wobec studentów, którzy – jako konsumenci – powinni mieć możliwość podejmowania świadomych decyzji przed zawarciem odpłatnej umowy o kształcenie.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 16/07/2026 09:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości