W nocy z poniedziałku na wtorek na drodze krajowej numer 58 pod Szczytnem doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Zginął w nim 17-letni kierowca, który prowadził samochód bez wymaganych uprawnień. Z miejsca zdarzenia oddaliło się dwóch pijanych pasażerów.
Do wypadku doszło na wysokości wsi Zielonka, o czym poinformowała PAP oficer prasowa policji w Szczytnie mł. asp. Agata Stefaniak. Jak przekazała funkcjonariuszka, kierującym audi był 17-latek, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
W pewnym momencie stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka volvo.
W audi, którym kierował 17-latek, podróżowało łącznie pięć osób w wieku od 16 do 19 lat. Jak ustaliła policja, wszyscy pasażerowie znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Nie da się jednak jeszcze jednoznacznie potwierdzić stanu trzeźwości samego kierowcy, ostateczną odpowiedź przyniosą badania wykonane po sekcji zwłok chłopca, który zginął w wyniku odniesionych obrażeń.
Po wypadku 16 i 19-latek oddalili się z miejsca tragedii. Policjanci odnaleźli ich jednak w domach, skąd trafili prosto do szpitala. Samochód, którym poruszał się nieletni kierowca, należał do jednego z pasażerów. Jak podkreśliła policjantka, audi posiadało aktualne badania techniczne oraz ważną polisę OC.
W drugim z uczestniczących w zderzeniu pojazdów, volvo, podróżowały cztery osoby dorosłe. Wszyscy, w przeciwieństwie do pasażerów audi, byli trzeźwi w momencie wypadku.
Dokładne okoliczności tragicznego zdarzenia ustala obecnie szczycieńska policja, prowadząc czynności pod nadzorem prokuratury.
Śledczy będą musieli wyjaśnić między innymi, w jaki sposób nieletni bez uprawnień znalazł się za kierownicą oraz jaką rolę w całym zdarzeniu odegrał alkohol spożywany przez młodych pasażerów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze