Reklama

Łotwa ma nowy rząd. Kulbergs skompletował koalicję


Łotwa wychodzi z politycznego kryzysu. Andris Kulbergs, któremu prezydent Edgars Rinkevics powierzył misję sformowania nowego rządu, zakończył w niedzielę kompletowanie swojego gabinetu. Cztery ugrupowania parlamentarne — w tym parte dotąd opozycyjne — uzgodniły skład koalicji i podział kluczowych stanowisk.


W poniedziałek Kulbergs ma udać się do Zamku Ryskiego, by oficjalnie przedstawić prezydentowi gotowy gabinet i program rządowy.

Cztery partie, równy podział, cztery priorytety. Jak wygląda nowa koalicja?

Nowy rząd łotewski to konstrukcja oparta na ścisłej symetrii. Stanowiska ministerialne zostały podzielone równo między cztery ugrupowania — po cztery resorty dla każdego z koalicjantów.

W skład koalicji wchodzi frakcja Zjednoczonej Listy reprezentowana przez bezpartyjnego Kulbergsa, Sojusz Narodowy, liberalno-konserwatywna Nowa Jedność dotychczasowej premier Eviki Siliny oraz Związek Zielonych i Chłopów. To układ, który łączy dotychczasową opozycję z częścią poprzedniej ekipy rządzącej.

Reklama

Partia Siliny zachowuje przy tym dwa kluczowe resorty — spraw zagranicznych i obrony — co nie jest bez znaczenia w kontekście sytuacji bezpieczeństwa w regionie. Koalicjanci uzgodnili też cztery priorytetowe zadania na czas pozostały do jesiennych wyborów parlamentarnych: rewizję budżetu, wzmocnienie bezpieczeństwa kraju, sprawne przeprowadzenie wyborów oraz walkę z korupcją.

Drony, które obaliły rząd. Dlaczego upadł gabinet Siliny?

Za zmianą władzy stoi jeden konkretny incydent — a właściwie seria incydentów, które wstrząsnęły łotewską opinią publiczną i podważyły zaufanie do rządu w kwestii bezpieczeństwa. Na początku maja ukraińskie drony wtargnęły w łotewską przestrzeń powietrzną, nie zostając wykryte przez radary — i uderzyły między innymi w zbiorniki paliwa w magazynie w regionie przygranicznym.

Reklama

Zbiorniki były puste, więc do katastrofy nie doszło, jednak sam fakt, że obce obiekty latające przedostały się przez łotewską przestrzeń powietrzną niezauważone, wywołał poważny kryzys polityczny. W państwie będącym członkiem NATO i graniczącym z Rosją oraz Białorusią tego rodzaju luki w systemie obrony powietrznej to kwestia o fundamentalnym znaczeniu. Rząd Siliny nie przetrwał politycznych konsekwencji tego incydentu.

Kim jest Kulbergs? Biznesmen bez partyjnej etykietki obejmuje stery rządu

Na czele nowego łotewskiego rządu staje postać spoza partyjnego mainstreamu. 47-letni Andris Kulbergs to człowiek z doświadczeniem biznesowym, reprezentujący frakcję Zjednoczonej Listy tworzoną przez polityków bezpartyjnych — co w obecnym klimacie politycznym w wielu krajach regionu może być atutem, a nie przeszkodą.

Reklama

Jego misja jest z góry ograniczona czasowo — nowy gabinet ma działać jedynie do jesiennych wyborów parlamentarnych, skupiając się na czterech uzgodnionych priorytetach. To rząd przejściowy, ale w wyjątkowo wrażliwym momencie dla Łotwy — zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i kondycji budżetowej.

Kulbergs w poniedziałek staje przed prezydentem z gotową listą ministrów. Formowanie rządu dobiegło końca, teraz zaczyna się rządzenie.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 25/05/2026 08:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości