Tegoroczna majówka przyniesie warunki, na które wielu czekało od miesięcy. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Polskę napływa cieplejsze powietrze, które wyraźnie podniesie temperatury w całym kraju. Synoptyczka Dorota Pacocha podkreśla, że prognozy są wyjątkowo optymistyczne. „Majówka będzie wyjątkowo ciepła i słoneczna” – zaznaczyła.
Z każdym kolejnym dniem temperatura będzie rosła, a w wielu regionach przekroczy nawet 25 stopni Celsjusza, co sprzyja planom wypoczynkowym.
Pierwszy dzień majówki, przypadający na piątek, będzie najchłodniejszy, choć nadal przyjemny. W większości kraju dominować będzie słońce, a opady pojawią się jedynie lokalnie na południu.
Tam możliwe są nawet niewielkie opady deszczu ze śniegiem w wyższych partiach gór. Temperatury będą zróżnicowane – od 15–17 stopni na północy po około 21 stopni na zachodzie. To spokojne otwarcie weekendu, które zapowiada nadchodzące ocieplenie, widoczne już od kolejnego dnia.
Sobota przyniesie wyraźną zmianę. W całym kraju będzie słonecznie i bez opadów, a temperatury przekroczą 20 stopni niemal wszędzie. Najcieplej zrobi się w centrum i na zachodzie, gdzie termometry pokażą nawet 24–27 stopni. Niedziela utrzyma ten trend.
„Ostatni dzień majówki również zapowiada się słonecznie na przeważającym obszarze kraju” – wskazała Dorota Pacocha.
W wielu miejscach temperatury sięgną nawet 28 stopni, co przypomina raczej początek lata niż wiosnę, a jedynie nad morzem będzie nieco chłodniej.
Choć prognozy na długi weekend są bardzo dobre, synoptycy zapowiadają, że nie utrzymają się one długo. Już po majówce nad Polskę zacznie napływać strefa opadów, która przyniesie wyraźne ochłodzenie i zmianę aury.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze