Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że Koalicja Obywatelska pozostaje liderem politycznego wyścigu. Gdyby wybory odbyły się teraz, ugrupowanie Donalda Tuska mogłoby liczyć na 32 proc. głosów. To wynik nieco niższy niż miesiąc wcześniej, ale nadal dający wyraźną przewagę nad konkurencją.
Koalicja Obywatelska zachowuje pozycję numer jeden, choć nie ma jeszcze powodów do pełnego spokoju.
Prawo i Sprawiedliwość zajmuje drugie miejsce z wynikiem 23,2 proc. To spadek o 1,3 punktu procentowego. Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, u Jarosława Kaczyńskiego wciąż nie widać „efektu Czarnka”.
Oznacza to, że zmiany i nowe polityczne akcenty po stronie PiS nie przyniosły na razie wyraźnego wzrostu poparcia. Partia nadal pozostaje główną siłą opozycyjną, ale dystans do Koalicji Obywatelskiej jest znaczący.

Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z poparciem 12 proc., choć również ona zanotowała spadek. Do Sejmu weszłaby także Lewica, na którą chce głosować 8,7 proc. badanych.
To wzrost o 1 punkt procentowy. Próg wyborczy przekroczyłaby również Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 7,9 proc.
Układ sił pokazuje, że przyszły Sejm mógłby być mocno rozdrobniony, a tworzenie większości wymagałoby politycznych negocjacji.
Największy wzrost zanotowała partia Razem, której poparcie wzrosło z 2,9 do 4 proc. To nadal za mało, by wejść do Sejmu samodzielnie, ale wynik może mieć znaczenie w dalszych rozmowach na lewicy.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Polski 2050. Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, ugrupowanie „niknie w oczach” – jego poparcie spadło z 1,8 do 0,5 proc.
Badanie przeprowadzono na grupie 1068 respondentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze