Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zmieniać swojego stanowiska w sprawie kandydatury do prezydium Sejmu. Jak przekazało źródło związane z partią, jeśli PiS zaproponuje kandydata na stanowisko wicemarszałka, będzie to Elżbieta Witek – była marszałek Sejmu i obecna wiceprezes ugrupowania.
Obecny marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że 13 listopada złoży rezygnację ze stanowiska. Nowego marszałka posłowie mają wybrać 19 listopada.
Zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi funkcję ma objąć współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty. Sam Hołownia zapowiedział, że po rezygnacji będzie ubiegał się o fotel wicemarszałka.
– Jeżeli kogoś będziemy proponować, to panią marszałek Witek. Nie zmieniamy tego – przekazało źródło PiS w rozmowie z PAP.
Według rozmówcy ostateczna decyzja zależy od tego, czy Hołownia rzeczywiście ustąpi ze stanowiska. – Złożył deklarację, ale sytuacja jest dynamiczna – zaznaczył polityk.
W listopadzie 2023 r. Sejm wybrał pięciu wicemarszałków, jednak Elżbieta Witek nie uzyskała wówczas wymaganego poparcia. To sprawiło, że największy klub parlamentarny – PiS – pozostał bez swojego przedstawiciela w prezydium.
Przedstawiciele koalicji rządzącej wskazywali, że PiS powinien zaproponować inną osobę. Sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński mówił wtedy, że kandydat „musi być kimś, kto nie niszczył polskiego parlamentaryzmu”.
Z kolei Włodzimierz Czarzasty oceniał, że Witek „fatalnie prowadziła obrady” i stosowała powtórne głosowania.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w tamtym czasie stwierdził, że Witek została „w niezwykle bezczelny sposób obrażona”. – Była bardzo dobrym marszałkiem, natomiast opozycja była totalna, łamała wszelkie reguły demokracji – podkreślał.
Choć Kaczyński dopuszczał wtedy możliwość, że PiS pozostanie bez wicemarszałka, dziś partia jasno deklaruje, że jej kandydatką pozostaje Elżbieta Witek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze