Prawo i Sprawiedliwość oficjalnie wskazało dwóch kandydatów na sędziów Trybunał Konstytucyjny. Jak poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek, są to prof. Artur Kotowski oraz dr Michał Skwarzyński. Decyzja zapadła tuż po upływie terminu zgłaszania kandydatur.
Wcześniej prezes Jarosław Kaczyński zapowiadał, że ugrupowanie wystawi dwóch pretendentów. Jednym z nich ma być prof. Kotowski – kandydatura znana już z poprzednich podejść do wyboru sędziów TK.
PiS uzależnia jednak udział swoich kandydatów w głosowaniu od rozstrzygnięcia wniosku złożonego do Trybunału w sprawie procedury wyboru sędziów.
Grupa posłów PiS skierowała do Trybunału wniosek o zabezpieczenie i czasowe wstrzymanie wyboru sędziów przez Sejm. Autorzy argumentują, że najpierw powinny zostać ocenione przepisy regulujące tryb wyboru.
Partia zapowiada, że ostateczna decyzja co do uczestnictwa w głosowaniu będzie zależeć od stanowiska TK w tej sprawie. To kolejny element napięcia wokół obsadzania wakatów w Trybunale.
Obecnie Trybunał liczy dziewięciu sędziów przy ustawowym składzie piętnastu, co oznacza sześć nieobsadzonych stanowisk. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że wybór sędziów ma nastąpić w piątek.
Prezydium Sejmu rekomendowało sześć nazwisk, które mają być procedowane podczas najbliższego posiedzenia Izby. Sejm wybiera sędziów indywidualnie, bezwzględną większością głosów, na dziewięcioletnie kadencje.
Wnioski o zgłoszenie kandydata może przedstawić co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu, a termin ogłasza marszałek.
Sytuacja wokół Trybunału pozostaje napięta od miesięcy. W przyjętej wcześniej uchwale Sejm podkreślił, że uwzględnianie rozstrzygnięć wydanych z naruszeniem prawa może stanowić naruszenie zasady legalizmu. Od tego czasu orzeczenia TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.
Rząd wskazywał, że publikowanie dokumentów wydanych – w jego ocenie – przez organ działający nieprawidłowo mogłoby pogłębić kryzys praworządności.
Wybór nowych sędziów może stać się kolejnym kluczowym etapem sporu o kształt i funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego.
Najbliższe dni pokażą, czy kandydaci zgłoszeni przez PiS wezmą udział w głosowaniu i czy Sejm zdoła obsadzić wszystkie sześć wakatów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze