Reklama

Wybuch fabryki fajerwerków w Chinach. Ranni ofiary eksplozji w Liuyangu – wideo


Co najmniej 21 osób zginęło, a 61 zostało rannych w wyniku potężnej eksplozji, do której doszło w fabryce fajerwerków w Liuyangu w środkowych Chinach. Wybuch nastąpił w poniedziałek po południu czasu lokalnego na terenie zakładów Huasheng. Skala zniszczeń i liczba ofiar wskazują na jedną z najpoważniejszych katastrof przemysłowych w regionie w ostatnich miesiącach.


Według informacji przekazanych przez Xinhua, eksplozja była na tyle silna, że jej skutki odczuli mieszkańcy oddaleni o kilka kilometrów. Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową.

Dramatyczna akcja ratunkowa i ewakuacja mieszkańców

Do działań skierowano blisko 500 ratowników, którzy pracowali w trudnych warunkach. Istniało realne zagrożenie kolejnych wybuchów, dlatego akcję prowadzono z najwyższą ostrożnością. Wykorzystano także zdalnie sterowane roboty, które pozwalały działać w najbardziej niebezpiecznych strefach.

Władze wyznaczyły trzykilometrową strefę bezpieczeństwa, z której ewakuowano mieszkańców. To działanie miało zapobiec kolejnym ofiarom i ograniczyć skutki ewentualnych wtórnych eksplozji.

Reklama

Relacje świadków: siła uderzenia była ogromna

Świadkowie opisują sceny przypominające katastrofę naturalną. Według relacji cytowanych przez dziennik „Xinjing Bao”, fala uderzeniowa była tak silna, że wybijała szyby i deformowała konstrukcje budynków.

Jeden z mieszkańców mówił, że eksplozja była odczuwalna jak potężny wstrząs, a w jej wyniku w powietrze unosiły się fragmenty skał i gruzu. Skala zniszczeń potwierdza, że w zakładzie mogło dojść do detonacji dużej ilości materiałów pirotechnicznych.

Reklama

Śledztwo i reakcja władz

Po tragedii zatrzymano kierownika zakładu, a śledczy rozpoczęli ustalanie przyczyn zdarzenia. Władze zapowiadają szybkie i zdecydowane działania wobec osób odpowiedzialnych za katastrofę.

Przywódca Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping polecił „szybkie ustalenie przyczyn wypadku i surowe pociągnięcie winnych do odpowiedzialności”. Z kolei premier Li Qiang wezwał do podjęcia działań zapobiegających kolejnym tragediom.

Eksplozje w zakładach pirotechnicznych nie należą w Chinach do rzadkości, zwłaszcza w prowincji Hunan, która jest jednym z głównych ośrodków produkcji fajerwerków na eksport.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama