Reklama

Ustawa antymobbingowa. Wyższe odszkodowania dla ofiar


Walka z mobbingiem w polskich firmach wchodzi na nowy poziom. W piątek Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu pracy, która upraszcza definicję nękania w miejscu pracy, podnosi minimalne zadośćuczynienie dla ofiar i nakłada na pracodawców konkretne obowiązki w zakresie profilaktyki. Za przyjęciem przepisów głosowało 236 posłów, 24 było przeciw, a 178 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawą zajmie się Senat.


Najważniejszą zmianą jest uproszczenie definicji mobbingu, które ma ułatwić ofiarom dochodzenie swoich praw przed sądem. Po nowelizacji mobbingiem będą zachowania o charakterze nawracającym, powtarzającym się lub stałym, niezależnie od tego, czy pochodzą od przełożonego, współpracownika, podwładnego, jednej osoby czy całej grupy.

Prostsza definicja mobbingu. Liczy się sam czyn, nie intencja

Mobbing może przybierać formę fizyczną, werbalną oraz pozawerbalną. Za mobbing uznane zostanie również nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań. Kluczowe jest jednak coś innego. Ustawodawca uniezależnił uznanie czynu za mobbing od intencji sprawcy oraz od wystąpienia konkretnego skutku czyli na przykład rozstroju zdrowia.

Reklama

To właśnie te dodatkowe warunki przez lata utrudniały ofiarom udowodnienie nękania. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk tłumaczyła to wprost.

Z orzecznictwa i z opinii ekspertów wynika, że te dodatkowe wymogi stanowiły wyłącznie utrudnienie w dochodzeniu sprawiedliwości i w określaniu przez sądy, że jest to mobbing

— wskazała. Zaznaczyła przy tym, że ciężar udowodnienia mobbingu nadal będzie spoczywał na pracowniku.

Sześciokrotność płacy minimalnej dla ofiar

Nowe przepisy znacząco wzmacniają pozycję poszkodowanych również finansowo. Pracownik, który padł ofiarą mobbingu, zyska prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dodatkowo będzie mógł dochodzić odszkodowania. To istotne podniesienie poprzeczki, które ma realnie zniechęcać do tolerowania patologicznych zachowań w firmach.

Reklama

Ustawa wprowadza też ciekawy mechanizm rozliczeń wewnątrz zakładu pracy. Pracodawca, który wypłaci ofierze zadośćuczynienie lub odszkodowanie, będzie miał prawo dochodzić zwrotu poniesionych kosztów od osoby, która faktycznie dopuściła się mobbingu.

Przewidziano również sytuację, w której firma uniknie odpowiedzialności cywilnej. Stanie się tak, jeśli skutecznie realizowała obowiązki prewencyjne, a nękanie nie pochodziło od przełożonego. W takim przypadku poszkodowany pracownik nadal będzie mógł jednak dochodzić zadośćuczynienia bezpośrednio od sprawcy.

Reklama

Nowe obowiązki firm i ochrona przed odwetem

Reforma nakłada na pracodawców obowiązki, których wcześniej nie było. Firmy będą musiały określić reguły, procedury i częstotliwość przeciwdziałania mobbingowi w regulaminie pracy lub obwieszczeniu, a także prowadzić działania profilaktyczne, reagować na zgłoszenia i realnie wspierać osoby doświadczające przemocy. Na wypracowanie i wdrożenie polityki antymobbingowej przedsiębiorcy dostaną sześciomiesięczne vacatio legis.

Ustawa porządkuje też kwestie dyskryminacji oraz molestowania, a osoba, wobec której naruszono zasadę równego traktowania, otrzyma prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie. Co istotne, przepisy chronią również tych, którzy zdecydują się walczyć o swoje prawa.

Reklama

Pracownik korzystający z tych uprawnień nie będzie mógł z tego powodu ponieść negatywnych konsekwencji, podobnie jak osoba, która w jakiejkolwiek formie udzieli poszkodowanemu wsparcia. Ministra Dziemianowicz-Bąk uspokajała jednocześnie pracodawców, że nowe prawo nie uderzy w zwykłe relacje służbowe.

Uzasadniona krytyka czy ocena pracy to nie jest mobbing, niezależnie od tego, że czasem może nie być przyjemnie jej wysłuchać

— podkreśliła. Ostateczny kształt przepisów zależy teraz od Senatu.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 19/06/2026 12:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości