Reklama

Opieka naprzemienna po rozstaniu. Mecenas Katarzyna Maria Barlik odpowiada czy to dobre rozwiązanie


Dyskusja dotycząca modelu opieki nad dziećmi po rozstaniu rodziców od wielu lat budzi duże emocje zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród samych rodziców. Najnowsze badania opinii publicznej pokazują jednak wyraźnie, że Polacy coraz częściej dostrzegają korzyści płynące z aktywnego udziału obojga rodziców w wychowaniu dziecka po zakończeniu związku.


Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Dobre Współrodzicielstwo wynika, że ponad dwie trzecie respondentów popiera pieczę współdzieloną jako podstawowy model opieki po rozstaniu rodziców. Jednocześnie zdecydowana większość ankietowanych uważa, że ograniczanie kontaktu dziecka z jednym z rodziców stanowi poważny problem społeczny.

Warto podkreślić, że wyniki badania były zbliżone niezależnie od płci, wieku czy faktu posiadania dzieci. Może to świadczyć o rosnącej świadomości społecznej dotyczącej znaczenia obecności obojga rodziców w życiu dziecka.

Reklama

Czym jest opieka naprzemienna?

Opieka naprzemienna polega na tym, że dziecko spędza porównywalną ilość czasu z każdym z rodziców, którzy wspólnie uczestniczą w procesie wychowawczym oraz podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących jego życia.

Nie oznacza to jednak automatycznego podziału czasu dokładnie po połowie. Każda sytuacja rodzinna wymaga indywidualnej oceny uwzględniającej wiek dziecka, jego potrzeby emocjonalne, miejsce zamieszkania rodziców, organizację nauki oraz możliwości zapewnienia stabilnych warunków rozwoju.

Reklama

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa zmiany przepisów

Rosnące poparcie społeczne dla pieczy współdzielonej zbiega się z pracami legislacyjnymi prowadzonymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości. W debacie publicznej coraz częściej podnoszony jest postulat stworzenia rozwiązań prawnych, które ułatwiałyby utrzymywanie przez dziecko bliskich relacji z obojgiem rodziców także po ich rozstaniu.

Z punktu widzenia praktyki sądowej można zauważyć istotną zmianę. Jeszcze kilkanaście lat temu orzeczenia o opiece naprzemiennej należały do rzadkości. Obecnie coraz więcej sądów rodzinnych traktuje takie rozwiązanie jako jeden z realnych modeli wykonywania władzy rodzicielskiej.

Reklama

Dobro dziecka ważniejsze niż stereotypy

Z mojego doświadczenia, jako adwokata zajmującego się sprawami rodzinnymi, wynika, że wbrew nakazowi kierowania się dobrem dziecka, sądy nie zawsze traktują rodziców na równi. Wciąż dominuje bowiem przekonanie, że to matka powinna być opiekunem wiodącym, co w sposób oczywisty prowadzi do dyskryminowania ojców.

Tymczasem każda sprawa rodzinna powinna zostać przez sąd dokładnie, rzetelnie i dogłębnie przeanalizowana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnego przypadku.

Nie można z góry zakładać, że to matka będzie lepszym opiekunem wyłącznie z uwagi na swoją płeć. Takie podejście pozostaje sprzeczne z zasadą indywidualnej oceny sytuacji dziecka oraz rzeczywistych kompetencji wychowawczych rodziców.

Reklama

W praktyce spotykam zarówno matki, jak i ojców, którzy doskonale wywiązują się ze swoich obowiązków rodzicielskich. Zdarzają się również sytuacje odwrotne. Dlatego sąd powinien badać faktyczne zaangażowanie rodziców, ich relacje z dzieckiem, możliwości wychowawcze oraz zdolność do współpracy, a nie kierować się schematami funkcjonującymi w społeczeństwie przez dziesięciolecia.

Równe traktowanie rodziców przed sądem jest jednym z fundamentów sprawiedliwego postępowania rodzinnego.

Czynniki, które powinny być brane pod uwagę

Ustalając najbardziej odpowiedni model opieki nad dzieckiem, sąd powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim takie okoliczności jak wiek dziecka, odległość miejsc zamieszkania rodziców, jakość relacji między rodzicami i dzieckiem, stabilność emocjonalna dziecka, preferencje i rozsądne życzenia dziecka oraz zaangażowanie każdego z rodziców.

Reklama

Należy pamiętać, że w sytuacji, gdy ustalona forma kontaktów z dzieckiem nie zdaje egzaminu - dziecko nie czuje się komfortowo czy też rodzice jednak nie mogą lub nie chcą ze sobą współpracować, zawsze istnieje możliwość zmiany modelu opieki. 

W których krajach opieka naprzemienna jest popularna?

Model opieki naprzemiennej od lat funkcjonuje z powodzeniem w wielu państwach Europy i Ameryki Północnej. Za liderów w tym zakresie uznawane są przede wszystkim Szwecja, Belgia, Norwegia oraz Dania, gdzie wspólna opieka nad dziećmi po rozstaniu rodziców jest powszechnie akceptowana społecznie i często stosowana przez sądy.

Reklama

Rozwiązanie to zdobyło również dużą popularność we Francji, Finlandii, Holandii, Australii oraz Kanadzie. W wielu regionach tych państw ustawodawca i sądy wychodzą z założenia, że dziecko ma prawo do utrzymywania silnych więzi z obojgiem rodziców, o ile nie istnieją okoliczności przemawiające przeciwko takiemu modelowi.

Kierunek zmian odpowiada oczekiwaniom społecznym

Wyniki najnowszego badania pokazują, że Polacy coraz częściej dostrzegają znaczenie współrodzicielstwa po rozstaniu. Jednocześnie rośnie przekonanie, że dziecko nie powinno tracić codziennego kontaktu z jednym z rodziców wyłącznie dlatego, że zakończył się związek dorosłych.

Reklama

Niezależnie od przyszłych zmian legislacyjnych należy pamiętać, że opieka naprzemienna nie jest rozwiązaniem uniwersalnym dla każdej rodziny. Może jednak stanowić wartościowy model wychowawczy tam, gdzie rodzice są w stanie współpracować i stawiać dobro dziecka ponad własnymi konfliktami.

To właśnie indywidualna analiza konkretnej sprawy, pozbawiona uprzedzeń i oparta na rzeczywistych potrzebach dziecka, powinna być podstawą każdego rozstrzygnięcia sądu rodzinnego.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 17/06/2026 17:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości