Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że jeszcze w tym tygodniu spotka się w gmachu parlamentu z 16-letnim Artemem z Ukrainy oraz jego rodziną. Nastolatek został ciężko pobity na początku maja na Moście Świętokrzyskim w Warszawie i przez wiele dni przebywał pod opieką lekarzy.
Polityk podkreślił, że jego decyzja nie ma charakteru politycznego i wynika wyłącznie z ludzkiej solidarności wobec osoby, która padła ofiarą brutalnej przemocy.
– Bez względu na poglądy, nastroje społeczne czy polityczne spory trzeba reagować wtedy, gdy dochodzi do krzywdy drugiego człowieka – zaznaczył marszałek Sejmu.
Do zdarzenia doszło 7 maja w Warszawie. Według ustaleń śledczych grupa nastolatków zaatakowała troje młodych obywateli Ukrainy przebywających w rejonie Mostu Świętokrzyskiego.
Najpoważniejszych obrażeń doznał 16-letni Artem, który trafił do szpitala. Jak przekazał Włodzimierz Czarzasty, chłopak przeszedł operację po bardzo poważnych urazach głowy i twarzy.
Sprawa szybko odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, wywołując liczne komentarze i dyskusje dotyczące bezpieczeństwa młodzieży oraz relacji polsko-ukraińskich.
Od początku postępowania policja podkreślała, że zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje, aby atak miał podłoże narodowościowe.
W związku ze zdarzeniem funkcjonariusze zatrzymali pięć osób w wieku od 15 do 18 lat. Wszyscy są obywatelami Polski.
Według dotychczasowych ustaleń motyw napaści nie był związany z pochodzeniem pokrzywdzonych, choć sprawa nadal pozostaje przedmiotem szczegółowego postępowania prowadzonego przez śledczych.
Prokuratura ustaliła, że podczas ataku sprawcy posługiwali się niebezpiecznymi przedmiotami. Wśród użytych narzędzi znajdowały się między innymi gaz pieprzowy oraz kastet.
Napastnicy mieli wielokrotnie uderzać i kopać pokrzywdzonych, powodując u jednego z nich obrażenia skutkujące długotrwałym rozstrojem zdrowia.
Dwaj pełnoletni podejrzani usłyszeli zarzuty pobicia trzech osób z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Po przeprowadzeniu czynności procesowych prokuratura skierowała do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dwóch podejrzanych.
Jak przekazano, jeden z nich częściowo przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia. Drugi przyznał się do udziału w zdarzeniu, jednak odmówił składania dalszych wyjaśnień.
Za udział w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
W sprawie odpowiadają również trzy osoby, które w chwili zdarzenia nie ukończyły 17. roku życia.
Decyzją sądu nieletni uczestnicy napaści zostali umieszczeni w schronisku dla nieletnich. Ich dalszy los będzie zależał od wyników prowadzonego postępowania oraz decyzji sądu rodzinnego.
Zapowiadając spotkanie z Artemem i jego rodziną, marszałek Sejmu podkreślił, że są sytuacje, które powinny wykraczać poza bieżące spory polityczne.
Jego zdaniem obowiązkiem osób pełniących funkcje publiczne jest reagowanie na przypadki przemocy oraz okazywanie wsparcia ofiarom takich zdarzeń.
– Trzeba być człowiekiem i umieć jasno powiedzieć, co jest dobrem, a co złem – podkreślił Włodzimierz Czarzasty.
Choć od zdarzenia minęło już kilka tygodni, sprawa pobicia 16-letniego Artema nadal wywołuje duże zainteresowanie opinii publicznej.
Śledztwo prowadzone przez warszawską prokuraturę ma wyjaśnić wszystkie okoliczności ataku, a sąd zdecyduje o odpowiedzialności osób podejrzanych o udział w brutalnej napaści.
Zapowiedziane spotkanie w Sejmie ma być przede wszystkim wyrazem wsparcia dla młodego człowieka, który w wyniku ataku doznał poważnych obrażeń i przez długi czas walczył o powrót do zdrowia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze