Przed nami ostatni wiosenny weekend, a wraz z nim wzmożony ruch na drogach. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu: kierowców, motocyklistów, rowerzystów i pieszych o rozwagę, ostrożność i wzajemny szacunek. Wysokie temperatury, zmęczenie, pośpiech oraz gwałtownie zmieniająca się pogoda mogą w kilka chwil doprowadzić do tragedii.
Prognozy wskazują, że najbliższe dni będą nie tylko upalne, ale także burzowe. To oznacza, że warunki drogowe mogą zmieniać się bardzo dynamicznie. Suchy asfalt po intensywnym deszczu staje się wyjątkowo śliski, widoczność gwałtownie spada, a silny wiatr i nagłe opady mogą utrudnić panowanie nad pojazdem. W takich warunkach szczególnej ostrożności wymagają motocykliści, których na drogach przybywa z każdym ciepłym dniem.
Statystyki Komendy Głównej Policji pokazują, że od początku czerwca doszło już do 1140 wypadków drogowych. W ich wyniku zginęło 76 osób, a 1301 zostało rannych. Dodatkowo funkcjonariusze zatrzymali 5086 kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu.
Choć pijani kierowcy wciąż stanowią ogromne zagrożenie, policyjne dane jasno pokazują, że główną przyczyną wypadków w Polsce pozostaje nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Tuż za nim znajduje się niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.
To właśnie te dwa czynniki najczęściej prowadzą do dramatów na drogach. Eksperci od bezpieczeństwa podkreślają, że wiele tragedii wynika nie z celowego łamania prawa, ale z chwilowej nieuwagi, złej oceny sytuacji lub zbyt dużej pewności siebie.
Szczególnie dramatycznie wygląda bilans z 8 czerwca. To właśnie tego dnia doszło do 68 wypadków, w których życie straciło 9 osób, a 75 zostało rannych. To najtragiczniejszy dzień czerwca na polskich drogach od wielu miesięcy. Każda z tych liczb to osobna historia i osobista tragedia rodzin, które straciły bliskich lub muszą mierzyć się ze skutkami wypadków. To także bolesne przypomnienie, jak niewiele czasem potrzeba, by zwykła podróż zakończyła się katastrofą.
Liczba ofiar mogłaby być mniejsza, gdyby kierujący dopilnowali pasażerów podróżujących na tylnej kanapie, by bezwzględnie zapinali pasy bezpieczeństwa. Ten obowiązek jest nagminnie w Polsce łamany, a policja rzadko go egzekwuje, nie mówiąc już o karaniu mandatami.
Przed ruszeniem w trasę warto sprawdzić stan techniczny pojazdu: czy wycieraczki nie pozostawiaja smug na szybie, czy mamy sprawne wszystkie światła warto też sprawdzić ciśnienie w ogumienu. Pompując koła pamietajmy, że ciśnienie w oponach wzrasta wraz z temperaturą. Podczas dłuższych wojaży zaplanujmy odpoczynek i monitorujmy prognozę pogody.
Kierujący powinni zachować szczególną ostrożność na skrzyżowaniach, bo właśnie tam najczęściej dochodzi do nieustąpienia pierwszeństwa, a tym samym groźnych wypadków, związanych z uderzeniem bocznym, gdzie kierowca i pasażerowie są najmniej chronienii narażeni na poważne obrażenia podczas wypadku.
Podróżujący jednośladami muszą pamiętać, że przy gwałtownych opadach i śliskiej nawierzchni droga hamowania znacząco się wydłuża. Motocykliści muszą też uważać na zagubionych, niedzielnych kierowców, szczególnie przy tzw. lewoskrętach. Z kolei piesi powinni unikać nagłego wchodzenia na jezdnię, zwłaszcza podczas ograniczonej widoczności.
Przypominam o jednej prostej zasadzie: nie ryzykuj. Czasem wystarczy kilka sekund cierpliwości, zdjęcie nogi z gazu albo upewnienie się, że droga jest wolna, by uratować czyjeś życie. W ten weekend warto pamiętać, że na drodze nie jesteśmy sami. Każda decyzja za kierownicą, na motocyklu czy na przejściu dla pieszych może mieć konsekwencje nie tylko dla nas, ale również dla innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze