Reklama

Fico żąda od UE pieniędzy za pomoc wojskową dla Ukrainy


Rząd Słowacji ponownie podnosi kwestię rekompensat finansowych za sprzęt wojskowy przekazany Ukrainie po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku. Premier Robert Fico zapowiedział, że temat ten stanie się jednym z głównych punktów jego rozmów z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.


Zdaniem władz w Bratysławie państwo nie otrzymało pełnej rekompensaty za pomoc wojskową udzieloną Kijowowi. Chodzi o wyposażenie o znaczącej wartości, które zostało przekazane przez poprzednie słowackie rządy w pierwszych miesiącach wojny.

Słowacja szacuje wartość przekazanego Ukrainie sprzętu wojskowego na około 700 milionów euro, podczas gdy dotychczas otrzymała jedynie 92 miliony euro rekompensaty.

MiG-29 i system S-300 wśród przekazanego uzbrojenia

Wśród sprzętu przekazanego Ukrainie znalazły się między innymi myśliwce MiG-29 oraz system obrony przeciwlotniczej S-300. Były to jedne z najważniejszych elementów wsparcia wojskowego udzielonego przez Słowację po wybuchu wojny.

Reklama

Lista przekazanej pomocy była jednak znacznie dłuższa. Obejmowała także śmigłowce wojskowe, amunicję, sprzęt medyczny oraz specjalistyczne urządzenia wykorzystywane do rozminowywania terenów objętych działaniami wojennymi.

Decyzje o przekazaniu uzbrojenia podejmowały wcześniejsze gabinety kierowane przez Eduarda Hegera oraz Ludovita Odora. Obecny rząd Roberta Ficy od początku krytycznie oceniał te działania, argumentując, że osłabiły one potencjał obronny kraju.

Europejski Instrument na rzecz Pokoju ma problem z budżetem

Rekompensaty dla państw przekazujących uzbrojenie Ukrainie miały być finansowane z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Mechanizm ten został stworzony między innymi po to, aby częściowo zwracać koszty ponoszone przez kraje wspierające Ukrainę.

Reklama

Okazuje się jednak, że fundusz zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Liczba zgłoszonych roszczeń znacznie przewyższa obecnie dostępne środki, co budzi niepokój w wielu europejskich stolicach.

Według pojawiających się szacunków część państw może odzyskać jedynie niewielki procent wartości przekazanego sprzętu wojskowego.

W przeszłości podobna sytuacja doprowadziła już do ograniczenia poziomu refundacji. W rezultacie kraje członkowskie otrzymywały znacznie mniejsze kwoty niż pierwotnie zakładano.

Reklama

Fico krytykuje poprzednie władze i oczekuje odpowiedzi od Brukseli

Premier Robert Fico oraz minister obrony Robert Kaliňák otwarcie zarzucają poprzednim rządom, że podejmowały decyzje o przekazywaniu uzbrojenia w przekonaniu, iż koszty zostaną później pokryte przez Unię Europejską.

Obecne władze Słowacji podkreślają, że brak odpowiednich środków w funduszu może wywołać poważne konsekwencje polityczne. Zdaniem przedstawicieli rządu konieczne jest wyjaśnienie, dlaczego mechanizm rekompensat nie działa zgodnie z wcześniejszymi założeniami.

W słowackiej debacie publicznej coraz częściej pojawiają się także pytania dotyczące zarządzania funduszem oraz sposobu przyznawania środków poszczególnym państwom.

Reklama

Węgry i spór o funkcjonowanie funduszu

Według informacji publikowanych przez słowackie media jednym z powodów obecnych problemów miały być wielomiesięczne blokady dotyczące funkcjonowania funduszu. W debacie publicznej wskazuje się również na rosnącą liczbę wniosków składanych przez państwa członkowskie oraz niewystarczające finansowanie całego mechanizmu.

Eksperci zwracają uwagę, że skala wsparcia wojskowego udzielanego Ukrainie przez kraje Unii Europejskiej od początku wojny okazała się znacznie większa, niż pierwotnie przewidywano.

Reklama

Słowacja chce także zmian w Grupie Wyszehradzkiej

Podczas rozmów prowadzonych na marginesie międzynarodowego szczytu Robert Fico poruszył również temat przyszłości współpracy państw Grupy Wyszehradzkiej. W związku z planowanym objęciem przez Słowację przewodnictwa w V4 pojawiła się propozycja rozszerzenia formatu spotkań.

Zakładany model V4+ miałby umożliwić udział wysokich przedstawicieli instytucji unijnych w najważniejszych rozmowach państw regionu. Wśród potencjalnych uczestników wymieniana jest również przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Najbliższe rozmowy Roberta Ficy z Ursulą von der Leyen mogą okazać się kluczowe zarówno dla kwestii rekompensat za pomoc wojskową dla Ukrainy, jak i dla przyszłej współpracy państw Europy Środkowej z instytucjami Unii Europejskiej.

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości