Policjanci z Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi prowadzą postępowanie administracyjne, które może zakończyć się cofnięciem pozwolenia na broń byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – wynika z nieoficjalnych informacji. Sprawa dotyczy pozwolenia wydanego w celu ochrony osobistej.
Rzeczniczka łódzkiej policji, kom. Edyta Machnik, nie potwierdziła wprost, że postępowanie dotyczy konkretnej osoby. W oświadczeniu podkreśliła, że zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego szczegóły indywidualnych spraw są dostępne wyłącznie stronom postępowania oraz uprawnionym organom. Zaznaczyła również, że czynności realizowane są na podstawie ustawy o broni i amunicji.
Temat posiadania przez Ziobrę broni palnej pojawił się w przestrzeni publicznej w 2023 roku, gdy w mediach społecznościowych rozpowszechniono zdjęcia z konferencji prasowej w Kopalni Węgla Brunatnego „Bełchatów”. Na fotografii widoczny był pistolet za paskiem polityka.
Były minister wyjaśniał wówczas, że posiada Glock 26 oraz wymagane uprawnienia do noszenia broni w celu ochrony osobistej. Argumentował, że przysługuje mu takie pozwolenie ze względu na status pokrzywdzonego w śledztwie dotyczącym planów jego zabójstwa.
Sprawa zagrożenia wobec Ziobry wiązała się z postępowaniem przeciwko Janowi S., określanemu w mediach mianem „króla dopalaczy”.
Według ustaleń prokuratury miał on oferować 100 tys. zł za zabójstwo ówczesnego ministra sprawiedliwości, planując wykorzystanie materiałów wybuchowych, trucizny lub substancji radioaktywnej. Motywem miało być niezadowolenie z działań wymierzonych w handel dopalaczami.
Proces Jana S. toczy się przed Sąd Okręgowy w Warszawie i zbliża się do finału. Kolejna rozprawa została wyznaczona na połowę kwietnia.
Postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń ma charakter administracyjny i opiera się na analizie przesłanek określonych w ustawie. Decyzja o ewentualnym pozbawieniu pozwolenia może zapaść w przypadku stwierdzenia, że nie są spełnione warunki do jego dalszego utrzymywania.
Na obecnym etapie brak oficjalnych informacji o szczegółach sprawy. Ewentualne cofnięcie pozwolenia miałoby charakter decyzji administracyjnej, od której przysługuje droga odwoławcza. Sprawa budzi zainteresowanie opinii publicznej ze względu na osobę byłego ministra oraz kontekst wcześniejszych doniesień o zagrożeniu jego życia.
Dalszy rozwój wydarzeń zależeć będzie od wyników prowadzonego postępowania oraz ewentualnych decyzji właściwych organów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze