Reklama

Sejm odbył debatę nad likwidacją CBA


W Sejmie odbyła się debata nad rządowym projektem ustawy przewidującym likwidację Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nowa wersja dokumentu, przygotowana w komisji administracji i spraw wewnętrznych, zakłada rozwiązanie CBA z dniem 1 października oraz przekazanie jego kompetencji innym instytucjom.


Spór wokół projektu jest jednym z najostrzejszych w tej kadencji parlamentu. Opozycja mówi o „zemście politycznej”, koalicja rządząca – o konieczności naprawy systemu i przywróceniu standardów praworządności.

PiS: „To zemsta za działania wobec polityków obecnego rządu”

W imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość głos zabrał Władysław Dajczak. Jego zdaniem projekt nie ma charakteru reformy, lecz jest polityczną odpłatą za działania CBA podejmowane w przeszłości wobec osób dziś współtworzących władzę.

Polityk wskazywał na głośne postępowania prowadzone przez Biuro i podkreślał, że likwidacja CBA ma realizować partyjne cele, a nie interes państwa. Według PiS rozwiązanie CBA osłabi skuteczność walki z korupcją i doprowadzi do rozmycia odpowiedzialności.

Reklama

Dajczak krytykował także rozproszenie kompetencji między kilka służb, twierdząc, że może to utrudnić koordynację działań operacyjnych.

KO: walka z korupcją musi być zgodna z konstytucją

Zupełnie odmienną ocenę przedstawił Krystian Łuczak z Koalicja Obywatelska. Podkreślił, że skuteczna walka z korupcją nie może odbywać się kosztem praw obywatelskich i standardów konstytucyjnych.

W jego ocenie CBA przez lata stało się przedmiotem poważnych kontrowersji, w tym zarzutów dotyczących nadużywania uprawnień operacyjnych oraz stosowania prowokacji budzących wątpliwości prawne. Jeżeli służba powołana do zwalczania patologii sama budzi poważne wątpliwości, państwo ma obowiązek wyciągnąć konsekwencje.

Reklama

W debacie przywołano również sprawę wykorzystania systemu Pegasus, która wywołała szeroką dyskusję o granicach inwigilacji.

Nowy model: zadania CBA przejmą trzy instytucje

Projekt ustawy zakłada przekazanie kompetencji antykorupcyjnych trzem podmiotom: Policji, Agencji Bezpieczeństwa WewnętrznegoKrajowej Administracja Skarbowej.

W ramach policji ma powstać wyspecjalizowana struktura – Centralne Biuro Zwalczania Korupcji.

Urszula Nowogórska z Polskie Stronnictwo Ludowe argumentowała, że likwidacja CBA nie oznacza rezygnacji z walki z nadużyciami, lecz jej reorganizację. Według niej projekt ma usunąć kontrowersyjne elementy funkcjonowania dotychczasowej służby.

Reklama

Lewica i Polska 2050: reforma zamiast symbolu sporów

Przedstawiciele Lewica wskazywali, że CBA miało być symbolem bezkompromisowej walki z korupcją, a stało się symbolem sporów o upolitycznienie służb specjalnych.

Bartosz Romowicz z Polska 2050 zaznaczył, że ugrupowanie popiera projekt i zamierza dalej nad nim pracować, mimo spodziewanego weta prezydenta.

Konfederacja: likwidacja w mniej kontrowersyjnej formule

Krzysztof Tuduj z Konfederacja Wolność i Niepodległość wyraził przekonanie, że ustawa zostanie zawetowana przez prezydenta Karol Nawrocki.

Podkreślił jednocześnie, że ewentualna reorganizacja powinna odbywać się w sposób mniej konfliktowy, np. poprzez włączenie całej struktury CBA do policji.

Reklama

Minister: „Żadna sprawa nie zginie”

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zapewniał, że projekt jest merytoryczny i precyzyjnie reguluje dalsze losy prowadzonych postępowań. – Żadna sprawa nie przepadnie, a wszystkie będą kontynuowane w nowych strukturach – podkreślał minister.

Siemoniak krytykował sposób funkcjonowania CBA w ostatnich latach, wskazując na polityczne obsadzanie stanowisk kierowniczych oraz kontrowersje związane z wykorzystaniem systemu Pegasus.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 12/03/2026 09:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości