Do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie w górach, który może istotnie zmienić funkcjonowanie ratownictwa górskiego oraz zasady korzystania ze stoków narciarskich. Autorem propozycji jest poseł Bartosz Romowicz z ugrupowania Polska 2050.
Projekt zakłada m.in. wykorzystanie dronów z mobilnymi stacjami BTS do lokalizowania zaginionych turystów, uszczelnienie finansowania Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz wprowadzenie obowiązkowych kasków dla wszystkich narciarzy.
Jednym z najważniejszych elementów nowelizacji jest dopuszczenie wykorzystania mobilnych stacji bazowych (BTS), również montowanych na dronach, w akcjach poszukiwawczych.
Mobilne stacje BTS mają umożliwić namierzenie telefonu osoby zaginionej nawet tam, gdzie nie ma zasięgu publicznych sieci. W górach każda minuta decyduje o życiu.
Nowe rozwiązania technologiczne mają skrócić czas poszukiwań i zwiększyć skuteczność działań ratowników. W praktyce oznacza to możliwość precyzyjnej lokalizacji turysty, który ma przy sobie telefon komórkowy – nawet w trudno dostępnym terenie.
Przedstawiciele GOPR podkreślają, że środowisko ratownicze od lat postulowało prawne uregulowanie tej kwestii.
Projekt przewiduje również zmiany w systemie finansowania ratownictwa górskiego. Obecnie 15 proc. wpływów z biletów wstępu do parków narodowych powinno trafiać na wsparcie działań ratowniczych.
W praktyce jednak – jak wskazano – część parków stosowała inne nazewnictwo opłat (np. „udostępnienie terenu”), co pozwalało omijać obowiązek przekazywania środków. Według szacunków, przez luki prawne GOPR mógł tracić nawet około 1,4 mln zł rocznie.
Nowelizacja ma ujednolicić przepisy i zamknąć tę furtkę, zapewniając stabilniejsze finansowanie działań ratunkowych.
Kolejna zmiana dotyczy wykorzystania śmigłowców ratowniczych. Obecnie ich użycie jest ograniczone głównie do określonych obszarów, takich jak Tatry i południowa Małopolska.
Nowe przepisy mają umożliwić wykorzystywanie maszyn w akcjach ratunkowych na terenie całego kraju. Projekt zakłada także ułatwienia w zakupie gruntów pod budowę nowych stacji ratowniczych.
Nowelizacja wprowadza również istotne zmiany dla osób korzystających ze stoków. Najważniejszą z nich jest rozszerzenie obowiązku jazdy w kasku ochronnym na wszystkich narciarzy i snowboardzistów. Obecnie przepis ten dotyczy wyłącznie osób do 16. roku życia.
Ryzyko urazu głowy nie zależy od wieku – kask ma stać się standardem dla każdego użytkownika stoku. Zmiana ma poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć liczbę poważnych urazów.
Projekt przewiduje również zaostrzenie odpowiedzialności za jazdę na nartach lub snowboardzie pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających.
Czyn ten ma zostać przekwalifikowany z wykroczenia na przestępstwo, za które grozić będzie kara do roku pozbawienia wolności.
Nowe przepisy mają jasno wskazywać, że stok narciarski to nie miejsce na ryzykowne i nieodpowiedzialne zachowania.
Przedstawiciele GOPR podkreślają, że proponowane rozwiązania odpowiadają na wieloletnie postulaty środowiska. Nowelizacja ma nie tylko usprawnić działania ratowników, lecz także wyeliminować systemowe nieprawidłowości w finansowaniu.
Szczegóły projektu mają zostać zaprezentowane podczas konferencji prasowej w Sejmie. Jeśli zmiany wejdą w życie, mogą znacząco wpłynąć zarówno na funkcjonowanie ratownictwa górskiego, jak i na codzienne zasady bezpieczeństwa w polskich górach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze