Od początku nowego roku na słowackich stokach narciarskich obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące bezpieczeństwa. Zmiany obejmują nie tylko obowiązek noszenia kasków, ale także nowe uprawnienia dla ratowników oraz większe kompetencje zarządców tras. Celem regulacji jest ograniczenie liczby wypadków oraz skuteczniejsza ochrona zdrowia osób korzystających z infrastruktury narciarskiej.
Najważniejsza zmiana dotyczy młodych narciarzy. Słowacja podniosła granicę wieku, do którego obowiązkowe jest noszenie kasku narciarskiego, z 15 do 18 lat.
Jak podkreśla Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Słowacji, decyzja ma charakter profilaktyczny i jest odpowiedzią na rosnącą liczbę urazów głowy wśród nastolatków.
Najistotniejsze jest to, że nowelizacja przepisów daje zarządcom tras prawo do zakazania jazdy bez kasku, jeśli narciarz lub snowboardzista nie spełnia wymogów bezpieczeństwa.
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do kwestii kasków. Nowe regulacje nakładają na użytkowników stoków dodatkowe obowiązki, w tym:
konieczność udzielenia pierwszej pomocy osobom rannym na trasie,
obowiązek zachowania bezpiecznego odstępu od innych narciarzy,
respektowanie poleceń obsługi i ratowników.
W przypadku powtarzającego się łamania przepisów narciarze muszą liczyć się z mandatem sięgającym 331 euro, co ma skutecznie zniechęcać do lekceważenia zasad.
Nowe prawo wzmacnia także pozycję służb ratunkowych. Horská záchranná služba otrzymała możliwość wykorzystywania dronów podczas akcji ratowniczych oraz do monitorowania obszarów górskich.
To rozwiązanie ma skrócić czas dotarcia do poszkodowanych i poprawić ocenę sytuacji w trudno dostępnych rejonach, zwłaszcza przy złych warunkach pogodowych.
Ustawodawca wprowadził również przepisy mające zapobiegać bezprawnemu używaniu nazwy i symboli HZS. Chodzi m.in. o komercyjne działania, które mogły wprowadzać turystów w błąd co do oficjalnego charakteru usług ratowniczych.
Najistotniejszym celem zmian jest uporządkowanie zasad funkcjonowania służb górskich i zwiększenie zaufania do oficjalnych ratowników.
Słowackie władze jasno sygnalizują, że ochrona zdrowia i życia narciarzy ma pierwszeństwo przed pełną dowolnością na stokach.
Nowe przepisy wpisują się w europejski trend zaostrzania zasad bezpieczeństwa w popularnych ośrodkach zimowych i mogą stać się punktem odniesienia dla innych krajów regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie