Reklama

Łatwogang pobił rekord świata. 251 mln zł od Cancer Fighters dla dzieci chorych na raka


Internetowa akcja charytatywna Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego przeszła do historii. Influencer zakończył swój dziewięciodniowy stream na platformie YouTube z wynikiem przekraczającym 251 milionów złotych. To najwyższa kwota zebrana kiedykolwiek podczas transmisji na żywo na cele dobroczynne. W ostatnich minutach wydarzenie śledziło jednocześnie ponad 1,4 miliona widzów.


Zbiórka była prowadzona bez przerwy od 17 kwietnia, a jej zakończenie wielokrotnie przesuwano ze względu na ogromne zainteresowanie. Ostatecznie transmisja zakończyła się w niedzielę o godz. 21.37. Każda złotówka trafi do Fundacji Cancer Fighters, wspierającej osoby chore na raka.

Gwiazdy, emocje i gesty solidarności na żywo

W wydarzeniu wzięły udział dziesiątki znanych osób ze świata muzyki, sportu i internetu. Wśród nich pojawili się m.in. Dorota Rabczewska, Robert Lewandowski, Adam Małysz czy Roksana Węgiel.

Część uczestników zdecydowała się na symboliczne gesty. Niektóre osoby zgoliły włosy w geście solidarności z dziećmi walczącymi z chorobą nowotworową. Inni angażowali się w różne działania na żywo – od występów muzycznych po spontaniczne wyzwania.

Reklama

Transmisja miała dynamiczny charakter i była stale urozmaicana. Publiczność mogła oglądać nie tylko rozmowy i występy, ale także momenty pełne emocji i autentycznych reakcji uczestników.

Od piosenki do globalnego rekordu

Inspiracją dla całej akcji była piosenka rapera Bedoes „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrana z jedną z podopiecznych fundacji. Utwór zwrócił uwagę na problem chorób nowotworowych wśród dzieci i stał się impulsem do działania.

Łatwogang postanowił zaangażować swoją społeczność w nietypowy sposób. To widzowie zdecydowali o długości transmisji – jedno polubienie oznaczało jedną sekundę streamu. W efekcie wydarzenie trwało aż dziewięć dni.

Reklama

Według analizy Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura aż 97 procent komentarzy w sieci miało pozytywny wydźwięk. Dominowała narracja o „historycznym rekordzie” i sile internetowej społeczności.

Nowy model pomagania i nacisk na transparentność

Eksperci zauważają, że sukces akcji może mieć długofalowe konsekwencje. Prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska z Uniwersytetu Warszawskiego oceniła, że inicjatywa może stać się nową formą angażowania młodego pokolenia.
„Apolityczność całej akcji ma niesamowite znaczenie, bo przy dużej polaryzacji trudno byłoby wygenerować takie zainteresowanie” – podkreśliła.

Reklama

Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała, że środki zostaną przeznaczone na leczenie, rehabilitację, transport do klinik oraz wsparcie codziennego funkcjonowania pacjentów.

„Równolegle prowadzimy rozmowy z klinikami w całej Polsce” – poinformowano w oświadczeniu.

Organizacja zapowiada również pełną przejrzystość działań. Powstanie specjalny serwis internetowy, który umożliwi śledzenie wydatkowania środków. Transparentność ma być podstawą całego procesu, co jest odpowiedzią na oczekiwania darczyńców przy tak ogromnej skali zbiórki.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 27/04/2026 09:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama