To jedna z najbardziej brutalnych i najbardziej tajemniczych spraw kryminalnych w historii Polski. Po ponad ćwierć wieku od śmierci 23-letniej studentki Katarzyny Z. historia znów wraca na salę sądową. W czwartek od godziny 9:00 Izba Karna Sądu Najwyższego zajmuje się kasacją Prokuratury Krajowej od prawomocnego wyroku uniewinniającego Roberta Janczewskiego, oskarżonego o zabójstwo i oskórowanie młodej kobiety. To moment kluczowy, bo dziś stawką nie jest już tylko odpowiedź na pytanie kto zabił Katarzynę Z., ale także to, czy państwo będzie musiało wypłacić Janczewskiemu gigantyczne odszkodowanie za siedem lat spędzonych w areszcie. Mężczyzna domaga się ponad 22,5 miliona złotych.
Sprawa Skóry od samego początku budziła grozę. Przypomnijmy: w styczniu 1999 roku załoga pchacza Łoś wyłowiła z Wisły fragment ludzkiej skóry owiniętej wokół śruby napędowej jednostki. Później odnajdywano kolejne fragmenty ciała.
Śledczy szybko ustalili, że ofiarą była 23-letnia studentka religioznawstwa z Krakowa, Katarzyna Z., która zaginęła dwa miesiące wcześniej. Brutalność zbrodni szokowała nawet doświadczonych śledczych. Przez lata sprawa pozostawała nierozwiązana i uchodziła za jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki.
Przełom nastąpił dopiero po latach. W 2017 roku zatrzymano Roberta Janczewskiego. Prokuratura twierdziła, że to on odpowiada za zabójstwo. Proces trwał latami, a w 2022 roku Sąd Okręgowy w Krakowie skazał go na dożywocie za zabójstwo i zbezczeszczenie zwłok.
Ale w październiku 2024 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie całkowicie zmienił ten wyrok i prawomocnie uniewinnił oskarżonego. Sąd wskazał wtedy, że materiał dowodowy nie daje pewności ani co do winy, ani niewinności oskarżonego, a wątpliwości muszą działać na korzyść oskarżonego. To właśnie ten wyrok chce dziś podważyć prokuratura.
Kasacja Prokuratury Krajowej nie jest symboliczna, bo jak wynika z ujawnionych informacji, obejmuje aż 23 zarzuty, w tym pięć dotyczących bezwzględnych podstaw uchylenia orzeczenia. Śledczy twierdzą, że w toku postępowania apelacyjnego doszło do rażących naruszeń prawa procesowego.
Jeśli Sąd Najwyższy podzieli tę argumentację, sprawa może wrócić do ponownego rozpoznania. To oznaczałoby kolejne lata procesu. Równolegle toczy się osobna batalia, ponieważ Robert Janczewski walczy dziś przed sądem o rekordowe zadośćuczynienie za lata spędzone w areszcie.
Jego pełnomocnicy podkreślają, że siedem lat izolacji, status więźnia niebezpiecznego i całkowite zrujnowanie życia osobistego oraz zdrowia psychicznego uzasadniają gigantyczne roszczenie. Jeśli kasacja prokuratury upadnie, Skarb Państwa może stanąć przed koniecznością wypłaty jednej z najwyższych rekompensat w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości.
A jeśli Sąd Najwyższy nakaże ponowny proces? Sprawa „Skóry” znów stanie się jednym z najważniejszych procesów kryminalnych w Polsce. Po 27 latach od zbrodni odpowiedź na najważniejsze pytanie wciąż pozostaje ta sama: kto naprawdę zabił Katarzynę Z.?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze