Reklama

Trump grozi bombardowaniami Iranu. W tle przyszłość cieśniny Ormuz


Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ponownie zaostrzył retorykę wobec Iranu, zapowiadając możliwość wznowienia działań militarnych, jeśli Teheran nie spełni warunków uzgodnionych w trwających rozmowach.


Jednocześnie zasugerował, że osiągnięcie porozumienia mogłoby doprowadzić do otwarcia jednej z najważniejszych dróg morskich świata.

Zakładając, że Iran zgodzi się na to, co zostało uzgodnione, co jest być może śmiałym założeniem, legendarna już Epicka Furia dobiegnie końca, a niezwykle skuteczna blokada pozwoli na otwarcie Cieśniny Ormuz dla wszystkich, w tym dla Iranu – przekazał Trump w mediach społecznościowych.

Cieśnina Ormuz w centrum globalnego napięcia

Kluczowym elementem sporu pozostaje cieśnina Ormuz – strategiczny szlak, przez który transportowana jest znacząca część światowej ropy naftowej.

Reklama

Według zapowiedzi amerykańskiego prezydenta, ewentualne porozumienie miałoby zagwarantować jej pełne otwarcie, także dla Iranu, który wcześniej był oskarżany o utrudnianie żeglugi.

Wypowiedzi Trumpa wskazują, że negocjacje mogą mieć charakter przełomowy, choć ich szczegóły nadal pozostają niejasne.

Niejasne ramy porozumienia i 14-punktowy plan

Jak informuje portal Axios, obie strony miały zbliżyć się do wstępnych ram porozumienia obejmującego 14 punktów. Dokument miałby zakończyć konflikt i otworzyć 30-dniowe okno negocjacyjne dotyczące szczegółowych kwestii, takich jak zniesienie sankcji USA, ograniczenie irańskiego programu nuklearnego czy zasady wzbogacania uranu.

Reklama

Wśród omawianych propozycji pojawia się również pomysł przekazania zapasów wzbogaconego uranu do Stanów Zjednoczonych oraz czasowego wstrzymania jego produkcji przez Iran.

Jednak mimo optymistycznych sygnałów z wcześniejszych rund rozmów, porozumienie nadal nie zostało formalnie zawarte.

Sprzeczne sygnały z Waszyngtonu

Według doniesień medialnych amerykańscy urzędnicy mieli wcześniej wyrażać ostrożny optymizm co do postępów negocjacji. Sam Trump w rozmowie z „New York Post” miał jednak sugerować, że proces jest nieprzewidywalny, choć jednocześnie przekonywał, że umowa w końcu zostanie podpisana.

Reklama

Sytuację dodatkowo komplikuje zmienność decyzji administracji USA. Najpierw sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił zakończenie operacji „Epicka Furia”, zastępując ją nową inicjatywą o nazwie „Projekt Wolność”, która miała zapewnić bezpieczeństwo żeglugi przez Ormuz.

Jednak w krótkim czasie prezydent Trump wstrzymał tę operację, tłumacząc decyzję chęcią skoncentrowania się na rozmowach z Iranem.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 06/05/2026 17:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama