Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w jednej z najbardziej wstrząsających spraw dotyczących przemocy wobec dziecka w ostatnich latach. Ojczym 8-letniego Kamilka został skazany na 25 lat więzienia za wieloletnie znęcanie się nad chłopcem i doprowadzenie do jego śmierci.Matka dziecka usłyszała wyrok 16 lat pozbawienia wolności. Orzeczenie nie jest prawomocne, a oskarżeni nie pojawili się w sądzie podczas jego ogłaszania.
Podczas ogłaszania wyroku sąd podkreślił wagę tragedii oraz ogrom cierpienia, jakiego doświadczał chłopiec. Sprawa Kamilka z Częstochowy pozostaje jedną z najbardziej poruszających spraw dotyczących przemocy wobec dzieci w Polsce.
Proces dotyczył dramatycznych wydarzeń, które przez lata rozgrywały się w jednym z mieszkań w Częstochowie. Z ustaleń śledczych wynikało, że Dawid B. regularnie stosował przemoc wobec dzieci swojej żony. Najczęściej ofiarami mieli być Kamilek i jego brat Fabianek. Według aktu oskarżenia mężczyzna bił dzieci, rzucał w nie przedmiotami, a także przypalał je papierosami.
Sąd uznał, że przez długi czas w domu dochodziło do przemocy fizycznej i psychicznej. Najtragiczniejsze wydarzenia rozegrały się 28 marca 2023 roku. Tego dnia 29-latek miał oblać chłopca wrzątkiem, pobić go i rzucić na rozgrzany piec węglowy. Mimo poważnych obrażeń dziecko przez kilka dni nie otrzymało specjalistycznej pomocy medycznej.
Jak ustalono podczas śledztwa, przez około 120 godzin stan chłopca był leczony wyłącznie domowymi sposobami. Do szpitala trafił dopiero po interwencji biologicznego ojca. Lekarze walczyli o życie dziecka przez ponad miesiąc. Kamilek miał poparzoną jedną czwartą ciała i rozległe obrażenia. Zmarł 8 maja 2023 roku po 35 dniach hospitalizacji.
Dawid B. odpowiadał przed sądem za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem w warunkach recydywy. Oprócz tego postawiono mu zarzuty znęcania się nad dziećmi oraz molestowania nieletniej. W tym ostatnim zakresie został jednak uniewinniony. Prokuratura domagała się dla niego kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Matka Kamilka została skazana za pomocnictwo i przyzwolenie na przemoc wobec dzieci. Na ławie oskarżonych zasiedli także członkowie rodziny mieszkający w tym samym lokalu, którzy odpowiadali za nieudzielenie pomocy.
Śmierć chłopca wywołała ogromne poruszenie w całej Polsce. Sprawa stała się symbolem niewydolności systemu ochrony dzieci przed przemocą domową. Po tragedii wprowadzono nowe przepisy określane potocznie jako „lex Kamilek”.
Nowe regulacje mają zwiększyć bezpieczeństwo małoletnich i usprawnić reagowanie instytucji państwowych na sygnały o przemocy. Wprowadzono m.in. obowiązkowe szkolenia dla sędziów rodzinnych oraz powołano specjalny zespół przy Ministerstwie Sprawiedliwości analizujący przypadki śmierci dzieci wskutek przemocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze