Reklama

Zabójstwo w Ciechanowie. 17 lat więzienia dla Piotra J. za śmierć partnerki


Sąd Okręgowy w Płocku wydał wyrok w sprawie tragicznych wydarzeń, do których doszło na początku 2025 roku w Ciechanowie. 47-letni Piotr J. został skazany na 17 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej partnerki oraz wcześniejsze znęcanie się nad nią. Sprawa od początku budziła duże emocje, nie tylko ze względu na brutalność czynu, ale również długotrwały charakter przemocy, jaka – według ustaleń śledczych – miała miejsce już od 2021 roku.


W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia poważnej zbrodni, która zakończyła się śmiercią kobiety, choć kwalifikacja prawna czynu różniła się od tej przyjętej przez prokuraturę.

Tragiczny finał domowej awantury

Do zdarzenia doszło 18 stycznia 2025 roku w jednym z mieszkań w Ciechanowie. Tego dnia między partnerami wybuchła kłótnia, która szybko przerodziła się w dramatyczną sytuację. Kobieta, czując zagrożenie, zdecydowała się wezwać pomoc. Niestety nie zdążyła jej uzyskać.
Jak wynika z ustaleń, połączenie z policją zostało nagle przerwane przez sprawcę, który chwilę później zaatakował partnerkę nożem. Cios zadany w plecy okazał się śmiertelny. Po zdarzeniu mężczyzna uciekł z miejsca przestępstwa, rozpoczynając kilkudniową ucieczkę przed organami ścigania.

Reklama

Wielodniowa obława i zatrzymanie sprawcy

Po zabójstwie rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania, w które zaangażowano funkcjonariuszy z różnych jednostek policji. W działaniach uczestniczyli policjanci z Ciechanowa, Płocka i Radomia, a także wyspecjalizowane zespoły z Komendy Głównej Policji. Do akcji wykorzystano nawet śmigłowiec oraz psy tropiące.
Ostatecznie Piotr J. został zatrzymany po trzech dniach w miejscowości Lekówiec. Jak relacjonowano, mężczyzna został ujęty, gdy poruszał się pieszo poboczem drogi, nie stawiając oporu. Już na etapie śledztwa przyznał się do popełnienia zabójstwa i złożył wyjaśnienia, co miało znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania.

Reklama

Sąd zmienia kwalifikację czynu, prokuratura nie apeluje

Prokuratura zarzucała oskarżonemu działanie z zamiarem bezpośrednim, jednak sąd przyjął inną kwalifikację prawną. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski, „dopuścił się on zbrodni zabójstwa w zamiarze ewentualnym”. Oznacza to, że według sądu sprawca przewidywał możliwość śmierci kobiety i godził się na taki skutek, choć nie był to jego bezpośredni cel.

Jednocześnie zaznaczono, że wyrok nie jest prawomocny, jednak prokuratura nie planuje składania apelacji. Piotrowi J. groziła kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności, dlatego orzeczone 17 lat więzienia kończy jeden z najbardziej wstrząsających procesów ostatnich miesięcy w regionie.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości