Pod koniec października 2024 roku zadłużenie 141 polskich księgarń wynosiło 8,795 mln zł. W grudniu kwota ta spadła do 8,6 mln zł, co oznacza redukcję o 200 tys. zł (ponad 2 proc.). Jak wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy, spadek zadłużenia to efekt zwiększonej sprzedaży książek w okresie przedświątecznym.
Adam Łącki, prezes KRD, podkreślił, że wiele księgarń wykorzystuje sezonowy wzrost dochodów na spłatę zobowiązań. Zaznaczył jednak, że poprawa sprzedaży jest krótkoterminowa i nie zmienia długoterminowego trendu spadku zainteresowania książkami w Polsce.
Według badania IMAS International przeprowadzonego na zlecenie KRD i Rzetelnej Firmy, aż 42 proc. Polaków wręcza książki jako prezenty świąteczne od czasu do czasu, a 14 proc. robi to co roku. Badanie pokazało, że 17,6 proc. respondentów nigdy nie wybiera książki jako prezentu.
Z raportu wynika, że najchętniej na książki wydają osoby w wieku 45-54 lat – 8,5 proc. z nich przeznacza na ten cel od 501 do 1000 zł rocznie. Z kolei 30 proc. respondentów wydaje na książki od 100 do 200 zł, a 25 proc. mniej niż 100 zł rocznie. Osoby młodsze, w wieku 18-24 lat, często wybierają książki fantastyczne – aż 33 proc. decyduje się na ten gatunek.
Polacy najczęściej kupują książki bez określonej kategorii (bestsellery) lub thrillery i kryminały (25 proc.). Literatura dziecięca (17,8 proc.) i obyczajowa (17,5 proc.) także cieszą się dużym zainteresowaniem. Poradniki wybiera 17,2 proc. badanych, a romanse – 19,7 proc. kobiet i 13,2 proc. mężczyzn.
Z danych GUS wynika, że sprzedaż książek i prasy w Polsce spadła w 2023 roku o 14,7 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Tendencja ta wskazuje na długotrwały kryzys w branży, mimo sezonowych wzrostów sprzedaży.
W Polsce w 2023 roku wydano około 34 tys. nowych tytułów książek, co daje szerokie możliwości wyboru dla miłośników literatury. Poszukując prezentów dla bliskich, Polacy na
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze