Przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa czekają istotne zmiany. Jak zapowiedziała Barbara Nowacka, resort chce odejść od nadmiernej teorii na rzecz praktycznych umiejętności. Nowe podejście ma lepiej przygotować uczniów do realnych zagrożeń i sytuacji kryzysowych.
W planach jest także zmiana nazwy przedmiotu – zamiast dotychczasowego EDB ma pojawić się „kształcenie obronne”.
Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej podkreśliła, że obecny model nauczania wymaga odświeżenia. „EDB dzisiaj jest takie bardzo, bym powiedziała, szerokie i teoretyczne.
Mamy już przygotowywane podstawy programowe, które będą wzmacniały EDB” – zaznaczyła.
Nowa podstawa programowa ma skoncentrować się na umiejętnościach, które można wykorzystać w praktyce. Uczniowie będą uczyć się reagowania w sytuacjach zagrożenia, a także podstaw związanych z bezpieczeństwem cyfrowym.
W zmienionym programie pojawią się nowe akcenty. Szczególny nacisk ma zostać położony na ochronę przed cyberzagrożeniami oraz umiejętność działania w kryzysie.
To odpowiedź na współczesne wyzwania, z którymi młodzi ludzie mogą zetknąć się na co dzień. Ważnym elementem pozostanie także nauka pierwszej pomocy, w tym resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W wielu szkołach uczniowie już dziś mają dostęp do fantomów, które umożliwiają ćwiczenia praktyczne.
Minister Nowacka zwróciła uwagę, że za wyposażenie szkół odpowiadają przede wszystkim samorządy.
„Liczę na to, że samorządy (…) będą pamiętały o takich elementarnych rzeczach” – powiedziała.
To właśnie lokalne władze mają zapewnić sprzęt niezbędny do nauki oraz rozwój infrastruktury. Dotyczy to nie tylko zakupu pomocy dydaktycznych, ale także budowy strzelnic, na których starsi uczniowie będą mogli zdobywać praktyczne umiejętności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze