Po rozmowie Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim pojawiły się sygnały uspokojenia sytuacji wewnątrz obozu politycznego. Europoseł Adam Bielan przekazał w mediach społecznościowych, że rozmowy zakończyły się pozytywnie. „Są pomysły, jest porozumienie i wspólny kierunek. A że czasem iskrzy? Kto się lubi, ten się czubi” – napisał Bielan, publikując zdjęcie ze spotkania.
Ten komunikat ma jednoznacznie pokazać, że mimo wcześniejszych napięć nie doszło do rozłamu, a rozmowy przyniosły próbę uporządkowania relacji.
Powodem całego zamieszania było tworzone przez Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus. Projekt ten od początku wzbudzał duże emocje wśród polityków Prawo i Sprawiedliwość. Nieoficjalnie mówi się, że do inicjatywy dołączyło już kilkudziesięciu parlamentarzystów.
Kluczowe było pytanie, czy działalność stowarzyszenia oznacza konflikt ze strukturami partii. Sam Morawiecki konsekwentnie temu zaprzeczał, podkreślając, że inicjatywa nie narusza zapisów statutu PiS i nie ma charakteru konkurencyjnego wobec ugrupowania.
Stanowisko prezesa PiS było jednak zdecydowanie bardziej stanowcze. Jarosław Kaczyński ostrzegł, że zaangażowanie w nowe struktury może mieć poważne konsekwencje polityczne.
„To, co zostało powołane (…) ta organizacja ma właśnie taki charakter, już zaczyna budować struktury lokalne” – mówił.
Dodał też jednoznacznie: „Trzeba wybrać”. W praktyce oznacza to groźbę braku miejsca na listach wyborczych dla osób zaangażowanych w projekt Morawieckiego, co wywołało duże poruszenie wśród polityków partii.
Po spotkaniu były premier starał się tonować emocje i odrzucił spekulacje o podziałach. „Absolutnie nie” – odpowiedział, pytany o ewentualny rozłam w PiS.
Jednocześnie zdementował doniesienia o planach tworzenia lokalnych struktur stowarzyszenia.
To wyraźny sygnał, że projekt ma pozostać inicjatywą o ograniczonym zasięgu, a nie alternatywną strukturą partyjną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze