Reklama

Morawiecki: to nie rozłam w PiS. Kaczyński komentuje spór i "Rozwój Plus"


Były premier studzi emocje wokół sytuacji w PiS. W jego ocenie nie ma mowy o podziale w partii, a jedynie o chwilowych nieporozumieniach. „To nie tylko nie jest rozłam, to są co najwyżej (…) komunikacyjne turbulencje” – powiedział Morawiecki. Polityk odniósł się w ten sposób do rosnących napięć wokół jego inicjatywy, jaką jest tworzone stowarzyszenie Rozwój Plus.


Jednocześnie zapowiedział rozmowę z prezesem partii, Jarosław Kaczyński, choć szczegółów spotkania nie ujawnił.

Spór o Rozwój Plus. „Prezes został wprowadzony w błąd”

Najwięcej kontrowersji budzi właśnie działalność nowego stowarzyszenia. Morawiecki przekonuje, że jego inicjatywa nie narusza zasad obowiązujących w PiS.

„Myślę, że pan prezes został przez niektórych ludzi wprowadzony w błąd”

– stwierdził, odnosząc się do ostrych słów Kaczyńskiego.

Lider PiS zapowiedział wcześniej, że osoby angażujące się w Rozwój Plus nie znajdą się na listach wyborczych partii. Morawiecki odpowiada stanowczo:

Reklama

„Z całą pewnością te osoby, które ze mną współpracują będą na listach wyborczych” i podkreśla, że nie dopuści do ich marginalizowania.

Nowa inicjatywa na wczesnym etapie. Bez struktur lokalnych

Projekt Rozwój Plus dopiero się kształtuje. Wniosek o jego rejestrację trafił do sądu kilka dni temu, a sam pomysł – jak zaznacza Morawiecki – jest na „bardzo przedwstępnym etapie”.

Nie przewiduje się tworzenia rozbudowanych struktur terenowych ani lokalnych oddziałów. Mimo to zainteresowanie inicjatywą jest wyraźne.

Według nieoficjalnych informacji do stowarzyszenia zgłaszają się parlamentarzyści PiS, którzy jednak nie planują opuszczać partii. To pokazuje, że nowa platforma ma być raczej przestrzenią dyskusji niż alternatywą polityczną.

Reklama

Nowy język dla wyborców. Strategia na przyszłość

Morawiecki podkreśla, że jego działania mają szerszy cel. Chodzi o dotarcie do różnych grup wyborców, które nie zawsze odnajdują się w obecnym przekazie politycznym.

„Niech ten zwrot na prawo nadal trwa, ale też trzeba rozmawiać różnym językiem” – zaznaczył.

Wskazał, że część środowisk – przedsiębiorcy, samorządowcy czy młodsi wyborcy – nie akceptuje zbyt radykalnej retoryki. Jego zdaniem potrzebna jest większa elastyczność i otwarcie na różnorodne poglądy w obrębie szeroko rozumianej centroprawicy.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 20/04/2026 13:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama