Reklama

Burze i ulewy na Śląsku. Setki interwencji straży pożarnej


Województwo śląskie w ostatnich godzinach zmagało się z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Intensywne opady deszczu oraz przechodzący front burzowy doprowadziły do licznych podtopień i lokalnych utrudnień w ruchu drogowym. Służby ratunkowe przez wiele godzin pracowały w trybie podwyższonej gotowości.


Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, działania rozpoczęły się w środę po południu i trwały nieprzerwanie aż do późnych godzin nocnych.

W związku z przejściem frontu burzowego nad województwem śląskim strażacy przeprowadzili blisko 380 interwencji, a w działania zaangażowano łącznie ponad 2300 funkcjonariuszy PSP i OSP.

Setki akcji ratowniczych i wypompowywanie wody

Najczęstsze zgłoszenia dotyczyły zalanych budynków mieszkalnych, piwnic oraz dróg, które w wielu miejscach stały się nieprzejezdne. Strażacy skupiali się przede wszystkim na wypompowywaniu wody oraz zabezpieczaniu miejsc szczególnie narażonych na dalsze podtopienia.

Reklama

Do działań skierowano również liczne zastępy ratownicze.

W akcji uczestniczyło około 530 zastępów straży pożarnej, które przez wiele godzin usuwały skutki gwałtownych opadów i lokalnych podtopień.

Najtrudniejsza sytuacja w kilku powiatach

Najwięcej interwencji odnotowano w południowej i centralnej części regionu. Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła w powiecie rybnickim, Rudzie Śląskiej oraz Jastrzębiu-Zdroju, gdzie intensywność opadów była największa, a infrastruktura kanalizacyjna nie była w stanie przyjąć dużej ilości wody w krótkim czasie.

Reklama

Strażacy wielokrotnie musieli reagować na zgłoszenia dotyczące zalanych posesji oraz utrudnień w ruchu lokalnym. W wielu miejscach konieczne było czasowe zamknięcie dróg.

Sytuacja hydrologiczna pod kontrolą

Mimo intensywnych opadów sytuacja na rzekach w regionie pozostaje stabilna. Jak przekazało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, nie odnotowano przekroczeń stanów ostrzegawczych ani alarmowych.

Oznacza to, że mimo lokalnych podtopień nie doszło do gwałtownego wzrostu poziomu wód w głównych ciekach wodnych regionu.

Reklama

Służby monitorują sytuację

Choć najintensywniejsza faza opadów została już opanowana, służby nadal monitorują sytuację pogodową i hydrologiczną w regionie. W przypadku kolejnych opadów możliwe są dalsze interwencje, szczególnie w miejscach o słabszym systemie odwodnienia.

Synoptycy ostrzegają, że w okresie letnim tego typu gwałtowne zjawiska mogą występować coraz częściej, co wymaga stałej gotowości służb ratunkowych.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 04/06/2026 10:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości