Reklama

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Ile kosztuje dziś benzyna i diesel na stacji?


Środa przynosi korektę cen w hurcie największego polskiego koncernu paliwowego. Orlen zdecydował się obniżyć hurtowe ceny wszystkich trzech głównych paliw, cofając tym samym część wtorkowych podwyżek. Zmiana w hurcie nie oznacza jednak ulgi na stacjach — ceny detaliczne poszły w górę.


To efekt skomplikowanego mechanizmu regulacji rządowych, który od 31 marca kształtuje to, ile Polacy płacą przy dystrybutorze.

Orlen koryguje ceny w dół. Ile kosztują paliwa w hurcie?

Środowe zmiany w cenniku Orlenu są wyraźne, choć nie niwelują w pełni wtorkowych wzrostów. Benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 potaniała o 18 zł i kosztuje teraz 5 723 zł za metr sześcienny. Super Plus 98 spadła o 15 zł do poziomu 6 237 zł, natomiast olej napędowy Ekodiesel — który dzień wcześniej drożał najmocniej — potaniał o 31 zł i wyceniany jest na 6 156 zł za metr sześcienny.

Reklama

Dla porównania, we wtorek Orlen podniósł ceny benzyny 95 i 98 aż o 97 zł każda, a oleju napędowego o 140 zł. Środowa korekta jest więc tylko częściowym odreagowaniem — paliwa wciąż pozostają droższe niż w poniedziałek.

Ceny na stacjach rosną mimo obniżki w hurcie. Jak działa mechanizm cen maksymalnych?

Paradoks środowej sytuacji polega na tym, że mimo obniżki hurtowej ceny na stacjach paliw są wyższe niż dzień wcześniej. To efekt mechanizmu cen maksymalnych, który rząd wprowadził 31 marca w ramach pakietu regulacji „Ceny Paliwa Niżej".

Ceny detaliczne ustalane są na podstawie średniej hurtowej z rynku krajowego, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, marżę i VAT — i obowiązują od dnia następnego po publikacji w Monitorze Polskim. W środę maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,52 zł, benzyny 98 — 7,07 zł, a oleju napędowego — 7,00 zł.

Reklama

We wtorek było to odpowiednio 6,42 zł, 6,97 zł i 6,85 zł. Warto przypomnieć, że gdy ceny maksymalne weszły w życie 31 marca, benzyna 95 kosztowała nie więcej niż 6,16 zł, a diesel aż 7,60 zł — ten ostatni więc wyraźnie potaniał od startu regulacji.

VAT i akcyza przedłużone do końca maja. Co dalej z cenami paliw w Polsce?

Rząd zdecydował się przedłużyć obniżone stawki podatkowe na paliwa, które pierwotnie miały obowiązywać tylko do 15 maja. Rozporządzenia opublikowane w ubiegłym tygodniu w Dzienniku Ustaw potwierdzają, że obniżka VAT z 23 do 8 procent oraz redukcja akcyzy na benzynę, olej napędowy i biopaliwa pozostają w mocy do 31 maja.

Reklama

To istotna informacja dla kierowców — bez tych ulg ceny przy dystrybutorze byłyby znacznie wyższe. W tle całej sytuacji pozostaje globalny czynnik, który destabilizuje rynki paliwowe od końca lutego.

Atak USA i Izraela na Iran z 28 lutego wywołał natychmiastowy wzrost notowań ropy naftowej na światowych giełdach, co przełożyło się na droższe paliwa gotowe i w konsekwencji — wyższe ceny na polskich stacjach. Dopóki napięcie na Bliskim Wschodzie nie opadnie, kierowcy mogą spodziewać się dalszej zmienności cen przy dystrybutorze, nawet jeśli rządowe regulacje będą je częściowo tłumić.

Reklama

Źródło: PAP / Orlen Aktualizacja: 25/05/2026 08:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości