Na Słowacji weszły w życie nowe przepisy dotyczące sprzedaży paliw, które szczególnie dotkną kierowców spoza kraju. Rząd w Bratysławie zdecydował się na wprowadzenie tzw. podwójnych cen, aby ograniczyć zjawisko turystyki paliwowej.
Od 23 marca właściciele pojazdów zarejestrowanych poza Słowacją muszą liczyć się z wyższymi kosztami tankowania.
Nowe regulacje oznaczają, że zagraniczni kierowcy zapłacą za paliwo nawet o około 20 procent więcej niż kierowcy lokalni, co w praktyce wprowadza dwa poziomy cen na stacjach benzynowych. Zmiany mają obowiązywać przez najbliższy miesiąc.
Wprowadzenie nowych zasad to odpowiedź na rosnący napływ kierowców z zagranicy, którzy przyjeżdżali na Słowację wyłącznie w celu zatankowania paliwa.
Niższe ceny paliw w porównaniu z sąsiednimi krajami sprawiły, że stacje – zwłaszcza na północy kraju – były intensywnie eksploatowane, a w niektórych przypadkach dochodziło nawet do braków paliwa.
Zjawisko to nasiliło się po wzroście cen surowców energetycznych związanym z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Decyzja władz ma również związek z sytuacją na rynku surowców. W sektorze naftowym na Słowacji od połowy lutego obowiązuje stan wyjątkowy.
Powodem jest zakłócenie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”, co wpłynęło na stabilność rynku paliwowego w kraju.
W odpowiedzi na problemy z dostępnością paliw wcześniej wprowadzono także ograniczenia dotyczące ilości tankowanego oleju napędowego.
Nowe przepisy budzą kontrowersje wśród analityków. Część ekspertów wskazuje, że różnicowanie cen paliw w zależności od kraju rejestracji pojazdu może naruszać zasady obowiązujące w Unii Europejskiej.
Pojawiają się pytania, czy wprowadzenie dwóch poziomów cen nie będzie sprzeczne z regulacjami dotyczącymi swobody rynku i równego traktowania konsumentów.
Na razie rząd zapowiada, że nowe zasady będą obowiązywać przez miesiąc. Nie jest jednak wykluczone, że w zależności od sytuacji na rynku paliw regulacje zostaną przedłużone lub zmodyfikowane.
Decyzja Słowacji pokazuje, jak silnie wydarzenia międzynarodowe wpływają na ceny paliw i politykę energetyczną państw regionu, a także jak szybko rządy reagują na nieprzewidziane skutki gospodarcze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze