Reklama

Powódź 2024. Wrocław w pełnej gotowości, możliwe cofki w rzekach

Wrocław podjął intensywne działania, aby zabezpieczyć miasto przed nadchodzącą kulminacyjną falą powodziową, która według prognoz ma dotrzeć w czwartek po południu. Z obawy przed powtórką katastrofy z 1997 roku, wzmacniane są wały przeciwpowodziowe, a mieszkańcy otrzymują worki z piaskiem

Mimo że sytuacja wydaje się stabilna, władze oraz eksperci nieustannie monitorują stan rzek w okolicach miasta.

Największe zagrożenia: cofki i lokalne podtopienia

Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), istnieje ryzyko cofki w rzekach Bystrzycy, Ślęży i Oławie, co może doprowadzić do lokalnych podtopień. Jak podkreśla Robert Czerniawski, dyrektor IMGW, obecnie najgorsza sytuacja panuje na Bystrzycy, gdzie stan wód pozostaje niepokojący.

Zwiększone zrzuty wody ze zbiornika w Mietkowie przyczyniają się do podniesienia poziomu rzeki, co stwarza dodatkowe ryzyko.

Reklama

Kluczowy odcinek Trestno

Odcinek Trestno, który jest istotny z punktu widzenia ochrony Wrocławia, jest obecnie stabilny. Jak podkreśla IMGW, wzrosty poziomu wody w tym rejonie są niewielkie, co daje nadzieję na to, że miasto uniknie większych zniszczeń.

Jednakże najbliższe 48 godzin pozostają kluczowe, szczególnie w kontekście kulminacyjnej fali powodziowej, która ma przejść przez Opole i Wrocław.

Prace na wałach i ochrona mieszkańców

Na osiedlu Marszowice oraz w rejonie wrocławskiej Leśnicy trwają intensywne prace nad wzmacnianiem wałów przeciwpowodziowych. Na Marszowicach ułożono worki z piaskiem, co ma na celu ochronę mieszkańców przed ewentualnymi podtopieniami w przypadku cofki.

Reklama

Jak podaje Urząd Miasta Wrocławia, obecne działania są dokładnie koordynowane na podstawie planów geodetów, którzy wskazują, gdzie należy poprawić wysokość wałów.

Lepsze przygotowanie i nowe technologie

Obecne działania przeciwpowodziowe są efektem wniosków wyciągniętych po katastrofalnej powodzi w 1997 roku. Wówczas około 40% zabezpieczeń, takich jak wały i worki z piaskiem, okazało się nieskutecznych, głównie z powodu ich niewłaściwego rozmieszczenia i wysokości. Wrocław podkreśla, że tym razem zabezpieczenia są oparte na nowoczesnych technologiach i dokładnych pomiarach.

Reklama

Władze miasta apelują o spokój, zaznaczając, że sytuacja na rzece Odrze, zwłaszcza w okolicach Siechnic oraz na kanale Widawa, jest stabilna. Niemniej jednak monitorowanie sytuacji trwa nieustannie, a kolejne godziny będą kluczowe w ocenie ryzyka powodziowego. Przepływ wody na Odrze ma osiągnąć poziom 3100 metrów sześciennych na sekundę, jednak obecne prognozy wskazują na nieco niższy poziom, co może przynieść ulgę mieszkańcom.

 

Źródło: TVN 24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości