Reklama

Prokurator poczęstował kobietę ciastkami z THC. Sąd wydał wyrok


Sąd Rejonowy Lublin-Zachód wydał wyrok w sprawie, która od kilku lat budziła duże zainteresowanie opinii publicznej. Na ławie oskarżonych zasiadł prokurator związany z wrocławską prokuraturą, któremu zarzucono podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek zawierających substancję psychoaktywną THC.


Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed kilku lat, które miały miejsce podczas pobytu w jednym z lubelskich hoteli. Według ustaleń śledczych kobieta po spożyciu produktu zawierającego konopie doświadczyła objawów odurzenia oraz zatrucia, co zostało zakwalifikowane jako lekki uszczerbek na zdrowiu.

Sąd uznał oskarżonego za winnego udzielenia środka odurzającego, który doprowadził do pogorszenia stanu zdrowia pokrzywdzonej.

Kary finansowe i zakaz wykonywania zawodu

W wydanym orzeczeniu sąd zdecydował o nałożeniu na oskarżonego kary finansowej oraz dodatkowych środków karnych. Poza grzywną mężczyzna został objęty zakazem wykonywania zawodu prokuratora przez okres pięciu lat.

Reklama

To jednak nie jedyne konsekwencje wyroku. Sąd zobowiązał go również do wypłaty świadczenia pieniężnego na rzecz pokrzywdzonej oraz przekazania określonej kwoty na cele związane z przeciwdziałaniem narkomanii.

Łączna wartość orzeczonych świadczeń finansowych przekracza kilkadziesiąt tysięcy złotych, a dodatkowo skazany przez pięć lat nie będzie mógł pełnić funkcji prokuratora.

Śledztwo dotyczyło zdarzenia z 2021 roku

Początek sprawy sięga sierpnia 2021 roku. To właśnie wtedy, według ustaleń organów ścigania, miało dojść do przekazania kobiecie ciastek zawierających THC.

Reklama

Substancja ta jest głównym związkiem psychoaktywnym występującym w konopiach. Jej działanie może powodować między innymi zaburzenia percepcji, problemy z koncentracją, senność czy uczucie dezorientacji.

W toku postępowania śledczy analizowali okoliczności zdarzenia oraz skutki zdrowotne, jakie miały wystąpić po spożyciu produktu przez pokrzywdzoną.

Oskarżony nie przyznał się do winy

Od początku postępowania prokurator nie zgadzał się z przedstawionymi mu zarzutami. W trakcie czynności procesowych nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Reklama

Jednocześnie wobec niego zastosowano środki służbowe związane z wykonywanym zawodem. Na czas prowadzonego postępowania został odsunięty od wykonywania obowiązków służbowych.

Proces był prowadzony częściowo przy wyłączeniu jawności, co oznacza, że część materiału dowodowego oraz przebiegu rozpraw nie była dostępna publicznie.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny

Choć sąd pierwszej instancji wydał już rozstrzygnięcie, sprawa nie została ostatecznie zakończona. Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że stronom postępowania przysługuje prawo do jego zaskarżenia.

Reklama

Dopiero po zakończeniu ewentualnego postępowania odwoławczego zapadnie ostateczna decyzja dotycząca odpowiedzialności oskarżonego oraz wymiaru orzeczonych wobec niego sankcji.

Sprawa odbiła się szerokim echem

Postępowania karne dotyczące osób wykonujących zawody związane z wymiarem sprawiedliwości zawsze budzą szczególne zainteresowanie społeczne. Wynika to z faktu, że przedstawiciele takich profesji odpowiadają za przestrzeganie prawa i stoją na straży jego stosowania.

Sprawa prokuratora oskarżonego o podanie kobiecie ciastek zawierających THC była jednym z głośniejszych postępowań dotyczących przedstawiciela organów ścigania w ostatnich latach.

Reklama

Ostateczny finał tej historii będzie zależał od dalszego biegu postępowania oraz decyzji sądu wyższej instancji, jeśli któraś ze stron zdecyduje się na wniesienie odwołania.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 16/06/2026 15:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości