Po dwunastu miesiącach i sześciu rozprawach sprawa karna przeciwko liderkom Strajku Kobiet wreszcie dobiegła końca. Agnieszka Czerederecka, Marta Lempart i Klementyna Suchanow stanęły przed sądem, oskarżone o czyny związane z protestami, które wybuchły po kontrowersyjnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2020 roku, zaostrzającym przepisy aborcyjne.
W trakcie procesu prokuratura zarzuciła liderkom Strajku Kobiet naruszenie przepisów artykułu 165 kodeksu karnego, dotyczącego narażenia życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach.
Marta Lempart dodatkowo została oskarżona o obrazę funkcjonariuszy publicznych oraz publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa (art. 226 i art. 255 kk). Zdaniem oskarżycieli, działania podejmowane podczas protestów miały charakter nielegalny i narażały zdrowie oraz życie uczestników i postronnych osób.
Obrońcy oskarżonych podkreślali, że zarzuty są bezpodstawne i mają charakter polityczny. Wskazywali, że protesty były odpowiedzią na ograniczenie praw kobiet i były wyrazem obywatelskiego sprzeciwu wobec władzy. Argumentowano, że uczestnicy Strajku Kobiet mieli prawo do pokojowego manifestowania swoich przekonań, a działania organizatorek nie wykraczały poza ramy prawne przysługujące obywatelom w demokratycznym państwie prawa.
Sąd, po dogłębnym rozpatrzeniu sprawy, uniewinnił wszystkie oskarżone. W uzasadnieniu wyroku sędzia stwierdził, że nie można udowodnić, iż działania liderek Strajku Kobiet narażały życie lub zdrowie kogokolwiek. Sąd podkreślił również, że obywatele mają prawo do protestu, zwłaszcza w przypadku, gdy ich podstawowe prawa są zagrożone.
Wyrok zapadł w atmosferze napiętych nastrojów społecznych. W 2020 roku, po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczającego prawo do aborcji, przez Polskę przetoczyła się fala protestów.
Strajk Kobiet stał się symbolem oporu wobec zmian w prawie oraz prób ograniczania wolności obywatelskich. Liderki ruchu były często przedstawiane jako wrogowie publiczni przez prorządowe media, co jeszcze bardziej zaostrzało sytuację.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze