Reklama

Sasin komentuje afery Mejzy i freak fighty. „Mamy posłów, jakich wybierają wyborcy”


Wypowiedź Jacka Sasina na antenie RMF FM odbiła się szerokim echem w świecie polityki. Poseł PiS odniósł się do kontrowersji wokół Łukasza Mejzy i nie próbował ich bagatelizować, choć jego słowa miały wyraźnie ton uspokajający. „Mamy posłów jakich mamy. Takich nam wyborcy wybierają” – powiedział wprost, wskazując, że ostateczna ocena polityków należy do obywateli.


Jednocześnie Sasin zaznaczył, że polityka nie jest przestrzenią idealną. „Nie ma ludzi idealnych” – podkreślił. W jego ocenie rozliczanie każdego polityka przy pierwszych wątpliwościach mogłoby prowadzić do niekończących się konfliktów. To wyborcy, a nie partyjne decyzje, mają decydujący głos w ocenie takich sytuacji.

Kontrowersje wokół działalności i śledztwa

Łukasz Mejza od dłuższego czasu pozostaje jedną z najbardziej dyskutowanych postaci w polskim Sejmie. W 2021 roku dziennikarze Wirtualnej Polski opisali działalność firmy Vinci NeoClinic, która miała oferować leczenie osobom ciężko chorym, w tym na raka czy choroby neurodegeneracyjne. Według publikacji oferowane terapie nie miały potwierdzenia medycznego.

Reklama

Sprawa nabrała dalszego wymiaru w lutym 2022 roku, gdy Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze wszczęła śledztwo dotyczące możliwego wyłudzenia ponad 750 tys. zł ze środków unijnych. Śledczy badają działania z lat 2019–2021 na terenie województwa lubuskiego. Charakter sprawy wskazuje na powiązania z działalnością spółek związanych z Mejzą. Sam poseł konsekwentnie zaprzecza zarzutom.

Freak fighty i granice politycznego wizerunku

Nowym elementem, który wzbudził zainteresowanie opinii publicznej, są doniesienia o możliwym udziale Łukasza Mejzy w walkach typu freak fight. Do sprawy odniósł się także Jacek Sasin. „

Reklama

Na razie nie wystartował. Jak wystartuje, to się będziemy zastanawiać” – zaznaczył.

Poseł PiS nie ukrywał jednak swojego sceptycyzmu. „Będę przekonywał, żeby nie szedł tą drogą. To jest droga, która politykowi polskiego parlamentu nie przystoi” – ocenił. W jego opinii udział w tego typu wydarzeniach mógłby negatywnie wpłynąć na postrzeganie polityka i całego środowiska parlamentarnego.

„Żenujących posłów jest na pęczki”

Najbardziej bezpośrednie słowa padły pod koniec rozmowy. „Żenujących posłów w parlamencie jest na pęczki. Każdy na swój sposób i naprawdę we wszystkich ugrupowaniach mógłbym ich wskazywać” – stwierdził Sasin. Dodał przy tym, że mimo kontrowersji Łukasz Mejza nadal zdobywa poparcie wyborców.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: RMF / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama