Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że osobiście przyjrzy się sprawie Adama Borowskiego, skazanego prawomocnie na sześć miesięcy więzienia za zniesławienie Romana Giertycha. Jednocześnie ogłosił, że w resorcie trwają prace nad powołaniem wyspecjalizowanej struktury prokuratorskiej, której zadaniem będzie ściganie mowy nienawiści.
Sprawa Borowskiego wywołała szeroką debatę publiczną, nie tylko ze względu na wymiar kary, ale także z powodu zastosowania art. 212 Kodeksu karnego, przewidującego możliwość pozbawienia wolności za zniesławienie.
Borowski został skazany za słowa wypowiedziane na antenie Telewizji Republika, gdzie zarzucił Romanowi Giertychowi współpracę z przestępcami w kontekście afery Polnordu. Sąd uznał te wypowiedzi za zniesławiające.
Minister Żurek podkreślił, że skazany miał możliwość uniknięcia kary więzienia.
„Adam Borowski mógł przeprosić. Nie chciał tego zrobić” – zaznaczył szef resortu sprawiedliwości.
Jednocześnie zapowiedział analizę sprawy, podkreślając, że nie chce, aby Borowski stał się symbolem politycznego prześladowania.
W rozmowie radiowej Waldemar Żurek odniósł się krytycznie do obecnego kształtu przepisów dotyczących zniesławienia. Jego zdaniem kara pozbawienia wolności za wypowiedzi publiczne nie powinna mieć miejsca.
„Za słowa nie powinno się trafiać do więzienia” – podkreślił minister.
Zamiast tego proponuje wzmocnienie odpowiedzialności cywilnej, w tym wysokie odszkodowania, zadośćuczynienia oraz obowiązek publikacji przeprosin. Jak zauważył, obecny system jest niewydolny, a procesy cywilne ciągną się latami – co jest efektem chaosu w wymiarze sprawiedliwości z czasów rządów Zbigniewa Ziobry.
Jedną z najważniejszych zapowiedzi ministra jest reorganizacja prokuratury. W najbliższych tygodniach ma zostać zaprezentowany nowy pion wyspecjalizowany w ściganiu mowy nienawiści.
Nowa jednostka ma zajmować się tego typu przestępstwami „wobec wszystkich, bez wyjątków” – zapewnił Żurek.
Jak dodał, w takich sprawach wystarczającym środkiem represji powinny być dotkliwe grzywny lub ograniczenie wolności.
Minister przypomniał również wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Doroty Rabczewskiej, w którym uznano, że Polska naruszyła prawo do wolności wypowiedzi. ETPC jasno wskazał, że stosowanie sankcji karnych w takich przypadkach może być nieproporcjonalne.
Żurek zapowiedział, że zmiany w art. 212 k.k. będą konsultowane w ramach koalicji rządzącej i mogą zostać połączone z szerszą reformą przepisów dotyczących wypowiedzi publicznych.
Do ministra trafiło także oświadczenie podpisane przez 25 działaczy opozycji demokratycznej z czasów PRL, którzy domagają się rozważenia nadzwyczajnej rewizji wyroku wobec Borowskiego. Resort sprawiedliwości zapowiada analizę dokumentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze