Reklama

Gangi przejęły Haiti. ONZ wysyła nowe siły – rusza operacja GTS


Do Haiti dotarł pierwszy oddział międzynarodowych Sił do Walki z Gangami (GST), powołanych z inicjatywy ONZ. To kolejna próba opanowania dramatycznej sytuacji w tym karaibskim państwie, które od lat zmaga się z brutalną przestępczością zorganizowaną. Kraj liczący około 10 milionów mieszkańców znajduje się dziś w stanie głębokiego kryzysu bezpieczeństwa, a kontrola państwa nad wieloma obszarami jest poważnie ograniczona.


Nowo utworzone jednostki mają być odpowiedzią na narastającą eskalację przemocy. Ich celem jest przede wszystkim odbicie terenów znajdujących się pod kontrolą gangów i wsparcie lokalnych służb w przywracaniu porządku. Pierwszy oddział, który wylądował na Haiti, składa się z żołnierzy z Czadu.

Specjalne szkolenie i nowe podejście do walki w miastach

Oddziały GST zostały przygotowane do działań w trudnych warunkach miejskich, co – zdaniem ekspertów – może okazać się kluczowe. Przestępcze grupy działające na Haiti funkcjonują głównie w gęsto zaludnionych dzielnicach, gdzie walka wymaga doświadczenia i precyzji. Żołnierze przeszli szkolenie w walce w terenie zabudowanym, co daje im realną szansę na skuteczniejsze działania niż dotychczasowe misje.

Reklama

Plan zakłada, że docelowo siły te będą liczyć około 5,5 tysiąca żołnierzy. Ich trzon stanowią wojskowi z krajów afrykańskich, co wynika zarówno z dostępności sił, jak i doświadczenia w działaniach stabilizacyjnych w trudnych regionach świata.

Gangi kontrolują stolicę i znaczną część kraju

Sytuacja na Haiti jest dramatyczna. Zorganizowane grupy przestępcze przejęły kontrolę nad niemal całą stolicą – Port-au-Prince, zamieszkiwaną przez około milion osób – oraz znaczną częścią kraju. W praktyce oznacza to, że państwo utraciło kontrolę nad kluczowymi obszarami swojego terytorium.

Reklama

Skala przemocy jest ogromna. Tylko w ostatnich dniach doszło do brutalnych wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną. W miejscowości Petite-Riviere gang Gran Grif zamordował co najmniej 70 osób. Takie incydenty pokazują, jak trudnym przeciwnikiem są haitańskie gangi, często dowodzone przez byłych funkcjonariuszy policji, dobrze znających realia walki i struktur państwowych.

Nowe siły zamiast nieskutecznej misji z Kenii

Pojawienie się oddziałów GST oznacza zmianę strategii. Zastąpią one wcześniejsze siły interwencyjne, w tym jednostki z Kenii, które – jak się okazało – nie były w stanie skutecznie przeciwstawić się uzbrojonym gangom. Żołnierze kenijscy okazali się bezradni wobec dobrze zorganizowanych i wyposażonych grup przestępczych.

Reklama

Nowa misja ma być bardziej zdecydowana i lepiej przygotowana do realiów konfliktu. Wyspecjalizowane oddziały, większa liczebność oraz inne podejście taktyczne mają zwiększyć szanse na przywrócenie choć częściowej stabilizacji. Jednak eksperci podkreślają, że powodzenie operacji będzie zależało nie tylko od siły militarnej, ale również od długofalowego wsparcia międzynarodowego oraz odbudowy struktur państwowych Haiti.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości