Do Sądu Okręgowego w Krakowie trafił wniosek prokuratury dotyczący jednej z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich miesięcy – zabójstwa lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim. Śledczy domagają się umorzenia postępowania wobec podejrzanego Jarosława W. oraz skierowania go do zakładu psychiatrycznego. Podstawą takiego wniosku są opinie biegłych, którzy uznali, że w chwili popełnienia czynu mężczyzna był niepoczytalny.
Sprawa została już formalnie zarejestrowana, jednak termin jej rozpatrzenia nie został jeszcze wyznaczony.
Jak wyjaśnił rzecznik prasowy sądu, sędzia Maciej Czajka, przed sądem stoi kilka możliwych rozstrzygnięć.
Sąd może umorzyć postępowanie i zastosować środki zabezpieczające, może też zdecydować, że sprawa powinna trafić z powrotem do prokuratury – podkreślił.
Niewykluczone jest również, że sąd nie podzieli opinii o niepoczytalności podejrzanego. „Może też uznać, że nie zachodzą przesłanki związane z brakiem poczytalności i w związku z tym postępowanie powinno być dalej prowadzone” – zaznaczył sędzia. Każdy z tych wariantów oznacza zupełnie inny dalszy bieg sprawy.
Sędzia zwrócił również uwagę na często pojawiające się w przestrzeni publicznej nieporozumienie dotyczące kierowania sprawców do placówek psychiatrycznych.
Osoba, która w ramach środka zabezpieczającego trafia do szpitala psychiatrycznego, nigdy nie wie, czy kiedykolwiek wyjdzie na wolność – powiedział.
Oznacza to, że taki środek nie jest formą uniknięcia odpowiedzialności, lecz może być znacznie bardziej nieprzewidywalny niż kara pozbawienia wolności. Sąd najprawdopodobniej przesłucha również biegłych, którzy przygotowali opinie dotyczące stanu psychicznego podejrzanego.
Do dramatycznego zdarzenia doszło 29 kwietnia 2025 roku. 47-letni ortopeda Tomasz Solecki został zaatakowany nożem w swoim gabinecie podczas badania pacjentki. Mimo natychmiastowej reakcji personelu medycznego i podjętej reanimacji, lekarza nie udało się uratować.
Sprawcą okazał się 35-letni funkcjonariusz Służby Więziennej. Początkowo usłyszał zarzuty zabójstwa oraz usiłowania spowodowania ciężkich obrażeń u pielęgniarki, które następnie zostały zaostrzone do zarzutu usiłowania zabójstwa. Sprawa wciąż budzi ogromne emocje i pozostaje jednym z najgłośniejszych postępowań karnych w kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze