Reklama

Opole Lubelskie: Zarzuty dla 59-latka za znęcanie się nad zwierzętami. Odebrano mu 18 psów


Na jednej z posesji w gminie Opole Lubelskie doszło do interwencji, która ujawniła poważne nieprawidłowości w opiece nad zwierzętami. Policjanci odebrali 59-letniemu mężczyźnie aż 18 psów – w tym 14 szczeniąt i 4 dorosłe osobniki. Sprawa szybko nabrała powagi, gdy okazało się, że warunki, w jakich przebywały zwierzęta, mogły zagrażać ich życiu i zdrowiu.


Prokuratura postawiła właścicielowi zarzuty, obejmujące nie tylko znęcanie się nad zwierzętami, ale również inne przestępstwa.

Dramatyczne warunki w stodole. Decyzja weterynarza była natychmiastowa

Zgłoszenie, które wpłynęło do policji, wskazywało na możliwość znęcania się nad zwierzętami. Na miejsce udali się funkcjonariusze wraz z powiatowym lekarzem weterynarii. To, co zastali na miejscu, nie pozostawiało wątpliwości. Psy przebywały w stodole, w otoczeniu przedmiotów określonych jako „zagrażające ich życiu i zdrowiu”, a ich warunki bytowe były dalekie od wymaganych standardów.

Reklama

Jak przekazała podkom. Katarzyna Bigos:

Lekarz weterynarii podjął decyzję o odebraniu zwierząt 59-latkowi.

Ta decyzja była kluczowa dla bezpieczeństwa zwierząt i zakończenia ich dalszego cierpienia. Zwierzęta trafiły pod opiekę organizacji zajmującej się ich ochroną.

Nie tylko zwierzęta. Na posesji znaleziono broń i martwe ptaki

Interwencja ujawniła znacznie więcej niż tylko niewłaściwe traktowanie psów. Policjanci znaleźli na terenie posesji broń oraz amunicję, na które mężczyzna nie posiadał wymaganego pozwolenia. Dodatkowo odkryto cztery martwe osobniki czapli siwej. To odkrycie rozszerzyło zakres sprawy o kolejne, poważne naruszenia prawa, w tym podejrzenie kłusownictwa.

Reklama

Zarzuty i konsekwencje. Sprawa trafiła do prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim postawiła 59-latkowi trzy zarzuty: nielegalnego posiadania broni i amunicji, wejścia w posiadanie chronionych ptaków bez uprawnień oraz znęcania się nad zwierzętami.

Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. W świetle obowiązujących przepisów grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPERSS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości