Reklama

Ceny paliw poniedziałek 26 maja. Benzyna Pb 95 po 6,46 zł diesel w górę


Tydzień zaczyna się od dobrych wiadomości dla kierowców. Ceny maksymalne paliw obowiązujące w poniedziałek są niższe niż te, które obowiązywały przez miniony weekend. Dziś ceny ceny na stacjach paliw nieco spadły. Sprawdziliśmy, ile kosztuje olej napędowy i Pb95.


Ministerstwo Energii opublikowało nowe stawki, które weszły w życie dziś rano — i choć różnice są niewielkie, to w skali regularnego tankowania dają realne oszczędności. 

Ile kosztuje paliwo w poniedziałek? Aktualne ceny maksymalne na stacjach

Poniedziałkowe ceny są korzystniejsze od piątkowych we wszystkich trzech kategoriach paliw. Litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje dziś maksymalnie 6,46 zł — o 2 grosze mniej niż w piątek, gdy obowiązywała cena 6,48 zł. Największa obniżka dotyczy oleju napędowego — diesel potaniał o 6 groszy i kosztuje teraz maksymalnie 6,85 zł wobec piątkowych 6,91 zł. Benzyna 98 spadła z 7,06 zł do równych 7,00 zł za litr — psychologiczna bariera złamana.

Reklama

Dziś w ciągu dnia Ministerstwo Energii opublikuje kolejne obwieszczenie, które wyznaczy ceny maksymalne obowiązujące od wtorku — kierowcy dowiedzą się więc wkrótce, czy tendencja spadkowa się utrzyma.

Jak działają ceny maksymalne i kto pilnuje ich przestrzegania?

System cen maksymalnych paliw to nie tylko sugestia dla stacji benzynowych — to twarde prawo poparte realnymi sankcjami. Sprzedaż paliwa powyżej obowiązującej stawki grozi karą finansową sięgającą miliona złotych, a kontrole w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Cena maksymalna wyliczana jest według konkretnej formuły — obejmuje średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 30 groszy za litr oraz podatek VAT. Resort energii publikuje nowe obwieszczenie każdego dnia roboczego, a stawki wchodzą w życie następnego dnia po ogłoszeniu w Monitorze Polskim.

Reklama

VAT 8% i obniżona akcyza tylko do końca maja. Co potem?

Za relatywnie niskimi cenami paliw stoi nie tylko sytuacja na rynkach globalnych, ale przede wszystkim obowiązujące do końca maja rozporządzenia podatkowe. VAT na paliwo pozostaje obniżony z 23 do 8 procent, a akcyza zredukowana jest o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze oleju napędowego — do najniższego poziomu dozwolonego przez przepisy unijne. Oba rozporządzenia wygasają 31 maja.

Jeśli rząd ich nie przedłuży, ceny przy dystrybutorach automatycznie wzrosną — i to zauważalnie, bo suma obu ulg to kilkadziesiąt groszy na litrze. Kierowcy mają więc powód, by śledzić doniesienia o ewentualnym przedłużeniu tarczy paliwowej po końcu miesiąca.

Reklama

Źródło: Ministerstwo Energii / checkPRESS Aktualizacja: 25/05/2026 08:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości