Reklama

Fenomen „Sanakatsu”. Rekordowe poparcie dla premier Japonii wśród młodych


Objęcie urzędu przez Sanae Takaichi wywołało w Japonii falę entuzjazmu, szczególnie wśród najmłodszych wyborców. Jak informuje Nikkei Asia, poparcie dla premierki w grupie wiekowej 18–29 lat sięga nawet 90 proc., co jest wynikiem bez precedensu w ostatnich dekadach. Eksperci zwracają uwagę, że sam fakt pojawienia się kobiety na czele rządu w kraju, gdzie polityka od lat była domeną starszych mężczyzn, ma ogromne znaczenie symboliczne.


Yuiko Fujita z Uniwersytetu Tokijskiego podkreśla, że dla wielu młodych Japończyków Takaichi jest dowodem na realną zmianę pokoleniową i kulturową. Najistotniejsze jest jednak to, że premierka nie tylko przełamała barierę płci – zaproponowała też zupełnie inny styl przywództwa.

„Sanakatsu”, media społecznościowe i nieformalny wizerunek władzy

Popularność Takaichi nie wzięła się znikąd. Jak zauważa singapurski dziennik The Straits Times, nowa szefowa rządu zerwała z tradycyjnym, zdystansowanym modelem polityki. Zamiast zamkniętych spotkań z elitami biznesu – selfie z zagranicznymi przywódcami, zamiast sztywnego protokołu – gra na perkusji i bezpośredni kontakt z wyborcami.

Reklama

To właśnie ta autentyczność przyciągnęła młodych, dając początek zjawisku nazwanym „Sanakatsu”. W jego ramach sympatycy premierki zaczęli masowo kupować te same przybory biurowe, których używa Takaichi, traktując je jako symbol nowej politycznej energii.

Efekt? Ogromna rozpoznawalność w mediach społecznościowych i wizerunek liderki bliskiej zwykłym ludziom – rzadko spotykany w japońskiej rzeczywistości.

Wysokie notowania liderki, słabsze wyniki partii

Choć osobiste poparcie dla premierki jest imponujące, analitycy studzą entuzjazm. Sondaże pokazują bowiem, że jej Partia Liberalno-Demokratyczna cieszy się sympatią zaledwie około 30 proc. młodych wyborców.

Reklama

To istotna różnica, która może odegrać kluczową rolę w nadchodzących wyborach do niższej izby parlamentu. „Nikkei Asia” zwraca uwagę na dwa czynniki ryzyka: tradycyjnie niską frekwencję wśród młodzieży oraz specyfikę okręgów jednomandatowych, gdzie młodzi mogą nie chcieć głosować na starszych kandydatów PLD.

Innymi słowy – fenomen Takaichi nie musi automatycznie przełożyć się na realne wzmocnienie jej zaplecza politycznego.

Przedterminowe wybory jako test siły nowej premierki

Takaichi, która w październiku 2025 roku jako pierwsza kobieta w historii Japonii stanęła na czele rządu, zdecydowała się rozpisać przedterminowe wybory zaplanowane na 8 lutego. Jej celem jest wykorzystanie obecnej popularności i odbudowa stabilnej większości w 465-osobowej Izba Reprezentantów Japonii.

Reklama

Premierka liczy, że świeży mandat pozwoli jej skuteczniej realizować reformy i umocnić pozycję gabinetu. Jednak politolodzy podkreślają, że prawdziwym sprawdzianem nie będzie liczba lajków w sieci, lecz frekwencja przy urnach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 04/02/2026 10:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama