Reklama

Olza: Niemowlę trafiło na OIOM po interwencji policji


Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w powiecie wodzisławskim w województwie śląskim. Dzięki reakcji pracownicy jednego z ośrodków wypoczynkowych oraz szybkiej interwencji policji dwumiesięczna dziewczynka trafiła do szpitala, gdzie lekarze udzielili jej pilnej pomocy.


Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Wodzisławiu Śląskim, dziecko było zaniedbane i niedożywione, a jego stan wymagał natychmiastowej hospitalizacji. Dziewczynka została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju i trafiła na oddział intensywnej terapii. Według informacji służb stan niemowlęcia jest obecnie stabilny.

Rodzice sami prosili o pomoc

Cała sytuacja zaczęła się w poniedziałek, gdy pracownica recepcji jednego z ośrodków wypoczynkowych powiadomiła służby o nietypowej sytuacji. Do obiektu przyszła para z niemowlęciem oraz trzema psami.

Reklama

Rodzice dziecka mieli poprosić o pomoc w przetransportowaniu córki do szpitala, twierdząc, że dziecko może umierać. Gdy recepcjonistka zaproponowała wezwanie pogotowia ratunkowego, para nagle opuściła teren ośrodka. Zaniepokojona kobieta natychmiast powiadomiła policję.

Policjanci odnaleźli rodzinę w Olzie

Dyżurny wodzisławskiej komendy skierował na miejsce patrol policji z Gorzyc oraz Wodzisławia Śląskiego. Jako pierwsi dotarli dzielnicowi z Komisariatu Policji w Gorzycach.

W pobliżu centrum ogrodniczego w miejscowości Olza policjanci zauważyli parę z nosidełkiem, w którym znajdowało się dziecko, oraz trzy towarzyszące im psy.

Reklama

Priorytetem funkcjonariuszy było natychmiastowe sprawdzenie stanu niemowlęcia i udzielenie mu pomocy.

Agresja podczas policyjnej interwencji

Interwencja okazała się jednak bardzo trudna. Rodzice dziewczynki byli pobudzeni i agresywni, a dodatkowym problemem były psy biegające luzem wokół funkcjonariuszy.

W pewnym momencie 36-letni ojciec dziecka wyciągnął z kieszeni nóż i zaczął grozić policjantom, nakazując im się nie zbliżać. Następnie próbował oddalić się z miejsca wraz z kobietą i dzieckiem.

Policjanci natychmiast zareagowali i obezwładnili mężczyznę. Podczas interwencji 20-letnia matka niemowlęcia uderzyła jednego z policjantów w twarz.

Reklama

Niemowlę w ciężkim stanie trafiło do szpitala

Po opanowaniu sytuacji funkcjonariusze sprawdzili stan dziecka i natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe.

Badanie przeprowadzone przez ratowników wykazało, że dwumiesięczna dziewczynka była wyraźnie zaniedbana i niedożywiona. Została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie trafiła na oddział intensywnej terapii.

Policja przekazała, że jej stan jest obecnie stabilny. Matka dziecka, ze względu na swoje zachowanie, również została objęta opieką specjalistów.

Sprawą zajmuje się prokuratura i sąd

Policjanci powiadomili o całej sytuacji sąd rodzinny oraz ośrodek pomocy społecznej. Decyzje dotyczące dalszych losów dziecka i jego rodziny będą podejmowane przez odpowiednie instytucje.

Reklama

Psy należące do pary zostały przewiezione do schroniska. Materiały dotyczące interwencji trafiły do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim.

36-letni ojciec dziecka po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzut usiłowania czynnej napaści na policjantów. Przyznał się do winy i został objęty policyjnym dozorem.

Z kolei 20-letnia matka dziewczynki odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 05/03/2026 12:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości