Instytut Pamięci Narodowej poinformował o zakończeniu kolejnego etapu prac poszukiwawczych prowadzonych na terenie dawnych polskich miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu. Badacze odnaleźli tam dwie mogiły zbiorowe oraz jeden grób indywidualny. To miejsca związane z tragicznymi wydarzeniami z 1943 roku, kiedy podczas rzezi wołyńskiej zamordowano setki Polaków.
Poszukiwania rozpoczęły się kilka dni temu i – jak przekazała ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska – pierwsze ślady ofiar udało się odnaleźć już pierwszego dnia działań.
Ofiar, które po dziś dzień nie doczekały się godnego pochówku, choć każda z nich miała imię i nazwisko – podkreśliła ministra.
Eksperci prowadzili badania m.in. w pobliżu dawnego kościoła, gdzie według relacji świadków mogły znajdować się jamy grobowe osób zamordowanych podczas zbrodni wołyńskiej.
Jedno z najważniejszych odkryć miało miejsce na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. To właśnie tam w sierpniu 1943 roku doszło do masowego mordu na polskiej ludności cywilnej.
Specjaliści IPN natrafili tam na wcześniej nieznaną mogiłę zbiorową.
Teren ten został wówczas oznaczony drewnianym krzyżem i wyznaczony do weryfikacji, a obecne badania potwierdziły obecność szczątków ofiary. Łącznie w tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe oraz jeden grób indywidualny – oznajmił IPN.
Na obecnym etapie nie udało się jeszcze ustalić dokładnej liczby ofiar znajdujących się w jamie grobowej. Badania mają być jednak kontynuowane po uzyskaniu zgód na ekshumacje.
Równolegle prace prowadzono także w Ostrówkach. Tam badacze odnaleźli kolejną mogiłę zbiorową w pobliżu fundamentów dawnej szkoły.
Odkryto również pojedynczy grób znajdujący się naprzeciwko lokalnego cmentarza. Miejsce to zostało wskazane przed laty przez leśnika, który natrafił w tym rejonie na ludzką kość i poinformował o znalezisku pracownika IPN.
Teren został wówczas oznaczony drewnianym krzyżem. Obecne badania potwierdziły obecność szczątków ofiary
Instytut podkreśla, że prowadzenie badań w tym regionie wymaga ogromnej precyzji i cierpliwości. Dawne wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka praktycznie przestały istnieć, a ślady zabudowy zostały zatarte przez czas.
Miejsca potencjalnych pochówków wyznaczano głównie na podstawie archiwalnych relacji świadków sprzed wielu dekad.
To nie pierwsze działania prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej w tym miejscu. W latach 1992, 2011 i 2015 przeprowadzono już wcześniejsze ekshumacje i pochówki ofiar.
Do tej pory odnaleziono i godnie pochowano szczątki 674 osób zamordowanych podczas rzezi wołyńskiej. Obecnym celem badaczy jest odnalezienie miejsc pochówku kolejnych około 350 ofiar.
Po zakończeniu analiz zgromadzonego materiału Instytut Pamięci Narodowej ma zwrócić się do strony ukraińskiej o zgodę na przeprowadzenie pełnych prac ekshumacyjnych.
Po ich zakończeniu planowane są uroczyste pochówki odnalezionych ofiar. Szczątki mają spocząć na cmentarzu w Ostrówkach, gdzie znajdują się już mogiły osób ekshumowanych w poprzednich latach.
IPN zapowiada dalsze działania związane z poszukiwaniem ofiar zbrodni na Kresach. Ukraińskie władze wydały już zgodę na rozpoczęcie prac w Hucie Pieniackiej na terenie obecnego obwodu lwowskiego.
Zastępca prezesa IPN Krzysztof Szwagrzyk poinformował, że kolejne działania mają ruszyć jeszcze przed wakacjami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze