Władze Korei Północnej alarmują w sprawie przedłużającej się suszy, która obejmuje znaczną część kraju i może poważnie uderzyć w tegoroczne zbiory. Państwowa agencja KCNA poinformowała, że „nietypowa susza utrzymuje się od niedawna na dużej części terytorium państwa, co jest zjawiskiem rzadko obserwowanym w poprzednich latach”.
Brak opadów staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Korei Północnej. W kraju, który od lat zmaga się z niedoborami żywności, każda anomalia pogodowa może szybko przełożyć się na pogorszenie sytuacji mieszkańców.
W odpowiedzi na kryzys władze wysłały na wieś urzędników państwowych. Mają oni pomagać rolnikom w zabezpieczeniu upraw przed skutkami suszy i organizować dostęp do sprzętu potrzebnego w gospodarstwach.
Według południowokoreańskiej agencji Yonhap chodzi m.in. o pompy, nawozy oraz działania związane z zapewnieniem wody do irygacji przed sezonem sadzenia ryżu.
To próba ratowania plonów jeszcze przed najważniejszym etapem prac polowych. Korea Północna szczególnie mocno zależy od produkcji ryżu i zbóż, dlatego brak wody w tym okresie może mieć daleko idące konsekwencje.
Prace w kluczowych prowincjach nadzoruje premier Pak Te Song. Szef północnokoreańskiego rządu wezwał do zwiększenia mechanizacji rolnictwa i „efektywnego wykorzystania dostępnych zasobów wodnych”.
W praktyce oznacza to mobilizację administracji, rolników i lokalnych struktur państwowych wokół jednego celu: ograniczenia strat w uprawach.
Państwowe media przekazują, że w całym kraju prowadzone są różne projekty mające chronić pola przed skutkami suszy. Problem polega jednak na tym, że słaba infrastruktura irygacyjna ogranicza możliwości szybkiego reagowania.
Korea Północna od lat pozostaje podatna na klęski żywiołowe, a susze i powodzie regularnie wpływają na produkcję rolną. Specjalna sprawozdawczyni ONZ do spraw praw człowieka Elizabeth Salmon ostrzegała już wcześniej, że braki żywności w tym kraju są poważnym problemem.
Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych Korea Północna od 19 lat wymaga zewnętrznej pomocy żywnościowej. Obecną sytuację pogarsza fakt, że państwo przeznacza ogromne środki na zbrojenia, podczas gdy infrastruktura rolnicza i wodna pozostaje niewystarczająca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze